|
1 Assiduum votum vigilque studium semper in eo fuit
custodire inter filios vinculum unitatis, ut quos idem spiritus
traxerat,idemque genuerat pater, unius matris gremio pacifice foverentur.
2 Uniri volebat maiores minoribus, germano affectu
coniungi sapientes simplicibus, longinquos longinquis amoris glutino
copulari.
- 3 Moralem parabolam semel proposuit, instructionem non
modicam continentem:
« Ecce, ait, «
fiat omnium religiosorum qui in Ecclesia sunt, unum capitulum generale!
4 Quoniam
igitur adsunt litterati et qui sine litteris sunt, scientes et qui sine
scientia Deo placere sciunt, uni sapientum unique simplicium sermo indicitur.
5 Deliberat
sapiens, nam sapiens est, et cogitat intra se: .Non est hic ostentandae
scientiae locus, ubi sunt perfecti scientia, nec me inter subti- lissimos
dicentem subtilia reddere decet curiositate notabilem.
6 Simpliciter loqui
forsitan fructuosius erit.
7 Illucet
statuta dies, congregantur in unum congregationes sanctorum, sitiunt audire
sermonem.
8 Procedit
sapiens sacco vestitus i et cinere ad.spersus ca put, et mirantibus
cunctis,facto plus praedicans, abbreviat verba:
9 « Magna, inquit, « promisimus, maiora promissa sunt, servemus haec,
suspiremus ad illa. Voluptas brevis, poena perpetua, modica passio, gloria
infinita. Multorum vocatio, paucorum electio, omnim retributio.
10 Erumpunt in
lacrimasl auditorum corda compunctam, vereque sapientem venerantur ut
sanctum.
-11 .Haeccine,
ait simplex in corde suo: „Totum mihi praeripuit sapiens, quidquid facere vel
dicere statui. Sed novi quid faciam.
12 Scio quosdam
versus de psalmis; geram ego sapientis morem, postquam ille simplicis morem
gessit.
13 Advenit
crastina sessio, surgit simplex, psalmum proponit in themate.
14 Divino
igitur afflatus Spiritu, tam ferventer , subtiliter, dulciter ex inspirato
Dei dono perorat, ut omnes repleti stupore vere dicant: „Cum simplicibus
sermocinatio eius”.
1 Hanc moralem
parabolam, quam sic proponebat, sic exponebat vir Dei:
2
«Religio", inquit, « nostra coetus praegrandis est; et quasi synodus
generalis; quae ex omni parte mundi sub una forma vivendi convenit.
3 In hac
sapientes quae simplicium sunt ad suum commodum trahunt, cum vident idiotas
igneo vigore caelestia quaerere, et indoctos per hominems, per Spiritum
spiritualia saperet.
4 In hac etiam
simplices quae ad sapientes pertinent in suum fructum convertunt, cum ad
eadem secum humiliatos vident praeclaros viros, qui possent ubique in saeculo
vivere gloriosi.
5 Hinc ",
ait, « relucet beatae huius familiae pulchritudo, cuius multiformis ornatus
patrifamilias non modicum placet ".
|
191.
1Jego usilnym pragnieniem i czujną troską było
zawsze staranie się o jedność wśród
synów, iżby ci, których powołał ten sam duch; i zrodził ten sam ojciec, chowali się spokojnie na łonie jednej matki.
2Chciał
zjednoczyć braci wyższego stanu z braćmi stanu niższego, połączyć braterskim uczuciem mądrych z prostymi,
zespolić klejem miłości dalekich z dalekimi.
3Jednego razu opowiedział przypowieść,
zawierającą niemało pouczenia.
Mówił: „Oto odbywa się
kapituła generalna wszystkich zakonników,
jacy są w Kościele!
4Ponieważ są na niej uczeni i nieuczeni, wykształceni i tacy, co bez wykształcenia umieją
podobać się Bogu, dlatego wyznaczają
przemówienie jednemu z mędrców i jednemu z prostaczków.
5Mędrzec, ponieważ jest mądry, rozważa i myśli w
sobie: ,,Tu, gdzie jest tylu
doskonałych uczonych, nie ma miejsca na okazywanie swej wiedzy i nie wypada mi silić się na
subtelności wobec tych najbystrzejszych
słuchaczy.
6Chyba o wiele korzystniej będzie mówić po prostu."
7 Nadchodzi ustalony dzień, zbierają się razem
wspólnoty świętych, pragną słyszeć
mowę. 8Wychodzi mędrzec odziany w worek i z głową posypaną
popiołem. Wszyscy się dziwią. A on więcej każąc czynem niż słowem, mówi krótko: 9„Przyrzekliśmy
wielkie rzeczy, większe zostały nam
przyrzeczone, zachowajmy te, wzdychajmy do tamtych, rozkosz krótka,
kara wiekuista, małe cierpienie, chwała nieskończona, wielu wezwanych, mało wybranych, wszystkim
odpłata."
10 Skruszone serca słuchaczy tryskają łzami i prawdziwie uwielbiają
mędrca jak świętego.
11A prostaczek mówi w swym sercu: „Co będzie?
Mędrzec wszystko mi wyrwał, co
postanowiłem zrobić czy powiedzieć. Ale wiem, co uczynię.
12Znam niektóre wersety z psalmów, postąpię więc
zwyczajem mędrca, po tym, jak on
postąpił zwyczajem prostaczka."
13Nadchodzi sesja w dniu następnym, prostaczek wstaje, podaje psalm jako
temat.
14A że wionie nań Duch Boży, przeto natchniony darem Boga przemawia tak żarliwie, wnikliwie
i słodko, że wszyscy wpadają w zdumienie l prawdziwie mówią: „Z prostymi mowa jego" (Prz 3,32).
192.
1 Mąż
Boży tak wykładał moralny sens opowiedzianej przez siebie przypowieści:
2 „Zakon nasz jest zgromadzeniem bardzo licznym, jakby synod generalny, zbierający uczestników ze
wszystkich stron .świata,
kierujących się tym samym sposobem życia.
3 W nim mędrcy przyswajają sobie cechy prostaczków, widząc, jak nieuki z ognistym zapałem szukają królestwa niebieskiego i ludzie
niewykształceni „przez człowieka"
przy pomocy Ducha rozumieją sprawy duchowe.
4 W nim też prostaczkowie obracają na swoją
korzyść to, co należy do mędrców, skoro na
tymże zebraniu widzą razem z sobą pokorę sławnych mężów, którzy na świecie mogliby żyć w sławie.
5 Tu właśnie pokazuje się wspaniałość tej świętej rodziny, której wielorakie
piękno niemało podoba się Ojcu
rodziny."
|