<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660</id><updated>2011-12-24T22:30:28.959+01:00</updated><title type='text'>Franciszek z Asyżu (1181-1226)</title><subtitle type='html'>Cóż wielkiego może nauczyć nas człowiek średniowiecza, a tym bardziej święty zwany Biedaczyną?</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>52</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-616806415041906514</id><published>2011-12-24T22:29:00.001+01:00</published><updated>2011-12-24T22:29:54.904+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vfJSUwiBF-s/TvZEJqIQk8I/AAAAAAAAALg/E4gbOI1l9BI/s1600/Orantka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-vfJSUwiBF-s/TvZEJqIQk8I/AAAAAAAAALg/E4gbOI1l9BI/s200/Orantka.jpg" width="155" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #e69138;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W dzień Bożego Narodzenia niech Wiara zagości, Nadzieja rozgości, a Miłość ugości Pana w sercach naszych&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-616806415041906514?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/616806415041906514/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=616806415041906514' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/616806415041906514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/616806415041906514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2011/12/w-dzien-bozego-narodzenia-niech-wiara.html' title=''/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vfJSUwiBF-s/TvZEJqIQk8I/AAAAAAAAALg/E4gbOI1l9BI/s72-c/Orantka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5526580209596069308</id><published>2011-09-09T23:05:00.002+02:00</published><updated>2011-11-21T23:05:03.136+01:00</updated><title type='text'>Czy Franciszek obchodzi jubileusz Klary?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9SdgY7qa624/Tmp51YDt44I/AAAAAAAAALY/EHZUt-SImI8/s1600/Immagine3.jpg" imageanchor="1" style="clear:right; float:right; margin-left:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="400" width="398" src="http://3.bp.blogspot.com/-9SdgY7qa624/Tmp51YDt44I/AAAAAAAAALY/EHZUt-SImI8/s400/Immagine3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   "I żyjcie zawsze w prawdzie, abyście mogły umrzeć w posłuszeństwie", mówił św. Franciszek do Klary i jej sióstr. Nie ma więc posłuszeństwa bez życia w prawdzie. Czy więc jeśli ktoś skłamał w sobie wewnątrz i nazywał swoje przeżycia według swej woli, to czy może być posłusznym? Gdy tchórzostwo nazwał taktyką, a odwagę zuchwalstwem, to czy może żyć w posłuszeństwie? Jeśli jestem powołany do kapłaństwa, a pomyślę i zapragnę przez stwierdzenie, że od życia też coś się należy, a jednocześnie zatrę wspomnienie o kapłaństwie, to czy można na takiej drodze bez oparcia na prawdzie być szczęśliwym? Błąd powołaniowy jest najbardziej bolesny, bo skrzywi całe życie, ale jednocześnie prawda powołania jest źródłem mocnego oparcia i punktów odniesienia dla całego życia. Posłuszeństwo prawdzie jest drogą wyjścia z błędu. Któż jednak tego posłucha...? Żona, która zostawiła męża i poszła do innego...? Może jak Samarytanka znajdzie się jakaś, która powie: nie mam męża, bo ten z którym żyję nie jest moim mężem. A dzięki temu pić będzie wodę ży7wą daną jej przez Jezusa, Prawdę. A może tak jak Herod choć chętnie słuchał proroka, to jednak nie wyszedł z grzechu posiadania żony brata swego. Jeśli nie jest się posłusznym prawdzie, to słucha się innych doradców, względów i wdzięków. Posłuszeństwo papieżowi umacniało Franciszka, darem prawdy umocnionej przez Boga objawieniem Syna. Czyż można jeszcze, a może i trzeba, zasłuchać się w słowo "śmierć", Śmierć, to przejście, a umrzeć, to trwać. Być może Franciszek najpierw chciał ukierunkować życie na cel jakim jest prawda, a ona pozwala na śmierć w posłuszeństwie. Dziwne jak można życie łączyć ze śmiercią. A jednak można żyjąc w prawdzie zaświadczyć o niej umierając z jej powodu, czyli "umrzeć z powodu posłuszeństwa". Posłuszeństwo aż do męczeństwa, bez oderwania od prawdy, bo dla samej prawdy. Prawda i męczeństwo wiązane są przez posłuszeństwo. Jeśli prawda wyzwala, to właśnie przez posłuszeństwo.Jeśli więc prawdą jest, że Klara 800 lat temu rozpoczęła życie konsekrowane, to Franciszek cieszyłby się, bo okazała się ona kobietą, która zgodnie z prawdą żyła i umarła w posłuszeństwie.Jubileusz wzywa do modlitwy, wdzięczności i poznania. właśnie dlatego, że Kościół go ogłosił, a idąc za głosem Kościoła w takich sprawach jak jubileusz, stajemy się posłuszni i dzięki temu żyjemy prawdą nie tylko przeszłości, ale również dnia dzisiejszego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5526580209596069308?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5526580209596069308/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5526580209596069308' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5526580209596069308'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5526580209596069308'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2011/09/czy-franciszek-obchodzi-jubileusz-klary.html' title='Czy Franciszek obchodzi jubileusz Klary?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9SdgY7qa624/Tmp51YDt44I/AAAAAAAAALY/EHZUt-SImI8/s72-c/Immagine3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1201776084108419710</id><published>2011-09-09T22:34:00.002+02:00</published><updated>2011-09-09T22:34:45.396+02:00</updated><title type='text'>Asyż miejsce nowicjatu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3oduVW0Iof4/Tmp39rMWWGI/AAAAAAAAALQ/HmTIo83ZlFU/s1600/IMG_4522.JPG" imageanchor="1" style="clear:right; float:right; margin-left:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="300" width="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-3oduVW0Iof4/Tmp39rMWWGI/AAAAAAAAALQ/HmTIo83ZlFU/s400/IMG_4522.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1201776084108419710?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1201776084108419710/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1201776084108419710' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1201776084108419710'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1201776084108419710'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2011/09/asyz-miejsce-nowicjatu.html' title='Asyż miejsce nowicjatu'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-3oduVW0Iof4/Tmp39rMWWGI/AAAAAAAAALQ/HmTIo83ZlFU/s72-c/IMG_4522.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-3588232711473599951</id><published>2010-12-16T11:20:00.001+01:00</published><updated>2010-12-16T11:23:09.253+01:00</updated><title type='text'>Katecheza o Weronice Giuliani</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TQnoUuuwi6I/AAAAAAAAAK8/x-UkdXlVv1A/s1600/Veronica%2BGiuliani.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TQnoUuuwi6I/AAAAAAAAAK8/x-UkdXlVv1A/s400/Veronica%2BGiuliani.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551223458550025122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Benedykt VI, katecheza środowa, 15 grudnia 2010&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy bracia i siostry! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj chciałbym przedstawić pewną mistyczkę, która nie pochodzi z okresu średniowiecza, św. Weronikę Giuliani, mniszkę klaryskę, kapucynkę. Czynię to z tej racji, że najbliższego 27 grudnia przypada 350. rocznica jej urodzin. Miasto Citta di Castello, miejsce, w którym spędziła najwięcej czasu i gdzie zmarła, jak również Mercatello - miejsce jej urodzin - i diecezja Turbino z wielką radością przeżywają tę chwilę. &lt;br /&gt;Weronika urodziła się właśnie 27 grudnia 1660 roku w Mercatello w dolinie Metauro, z rodziców Franciszka Giuliani i Benedykty Mancini. Jest ostatnią z siedmiu sióstr, z których pozostałe trzy podejmą życie monastyczne; otrzymuje imię Urszula. W wieku siedmiu lat traci matkę i ojciec przenosi się do Piacenzy jako naczelnik urzędu celnego księstwa Parmy. W tym to mieście wzrasta w Urszuli pragnienie oddania swojego życia Chrystusowi. To wezwanie staje się w niej coraz bardziej naglące, tak że w wieku 17 lat wstępuje do ścisłej klauzury Klarysek Kapucynek w mieście Citta di Castello, gdzie pozostanie przez całe swoje życie. Tam otrzymuje imię Weronika, które znaczy "prawdziwy obraz", i rzeczywiście stanie się ona prawdziwym obrazem Chrystusa Ukrzyżowanego. Rok później składa uroczystą profesję zakonną: zaczyna się dla niej droga upodobnienia do Chrystusa przez liczne umartwienia, wielkie cierpienia i doświadczenia mistyczne powiązane z Męką Jezusa, takie jak: ukoronowanie cierniem, mistyczne zaślubiny, zranienie serca oraz stygmaty. W 1716 roku w wieku 56 lat staje się ksienią klasztoru i pozostanie na tym stanowisku aż do samej śmierci, która nastąpi w 1727 roku, po ogromnie bolesnej trzydziestotrzydniowej agonii, która kończy się wielką radością, o czym świadczą jej ostatnie słowa: "Znalazłam Miłość, Miłość pozwoliła się zobaczyć. To jest powód mojego cierpienia. Powiedzcie to wszystkim, powiedzcie to wszystkim”. 9 lipca opuszcza ziemski przybytek dla spotkania z Bogiem. Ukończyła 76 lata, z których 50 spędziła w klasztorze miasta Citta di Castello. Została ogłoszona świętą dnia 26 maja 1839 roku przez papieża Grzegorza XVI. &lt;br /&gt;Weronika Giuliani zostawiła po sobie bardzo wiele pism: listów, opowieści autobiograficznych, poezji. Głównym jednakże źródłem rekonstrukcji jej myśli jest Dziennik, rozpoczęty w 1693 roku: ponad dwadzieścia dwa tysiące stron rękopisu, obejmujących okres trzydziestu czterech lat życia za klauzurą. Jej sposób pisania jest spontaniczny i ciągły, nie ma w nim żadnych przekreśleń ani poprawek, nie ma też znaków interpunkcyjnych, brak podziału materiału na rozdziały lub na części, zgodnie z jakimś wcześniejszym planem. Weronika nie zamierzała stworzyć żadnego dzieła literackiego, co więcej, została ona zobowiązana do spisania swoich doświadczeń przez Ojca Girolama Bastianellego, ze zgromadzenia księży filipinów, w porozumieniu z biskupem diecezjalnym Antonim Eustachim. &lt;br /&gt;Duchowość św. Weroniki ma charakter chrystologiczno-oblubieńczy: jest doświadczeniem bycia umiłowaną przez Chrystusa, Oblubieńca szczerego i wiernego; jest również przepełniona pragnieniem, aby odpowiedzieć Mu miłością coraz bardziej zaangażowaną i pełną pasji. W jej duchowości wszystko odczytywane jest w kluczu miłości i to wlewa w nią ogromny pokój. Wszystko przeżywa w zjednoczeniu z Chrystusem, z miłości do Niego, i z radością, by móc okazać Mu całą miłość, do jakiej zdolne jest stworzenie. &lt;br /&gt;Chrystus, z którym Weronika jest głęboko zjednoczona, jest Chrystusem cierpiącym mękę i śmierć, i zmartwychwstającym, jest Jezusem ofiarującym się Ojcu dla naszego zbawienia. Z tego doświadczenia wypływa również gorąca i współczująca miłość do Kościoła, przejawiająca się w dwojaki sposób: przez modlitwę i ofiarę. Święta żyje w tej optyce: modli się, szuka "świętego ubóstwa", rozumianego jako wyzbycie się, jako zatracenie samej siebie (por. tamże, III, 523), właśnie po to, aby być jak Chrystus, który ofiarował się całkowicie za nas. &lt;br /&gt;Na każdej stronnicy swoich pism Weronika wstawia się za kimś u Pana, wzbogacając swoje wstawiennicze modlitwy ofiarą z samej siebie, składaną w każdym cierpieniu. Jej serce rozszerza się na wszystkie "potrzeby Kościoła Świętego", nosząc w sercu żywe pragnienie zbawienia "całego powszechnego świata" (tamże, III-IV, passim). Weronika woła: "O grzesznicy, o grzesznice... Wszyscy i wszystkie przybądźcie do Serca Jezusa, przyjdźcie do oczyszczającego źródła Jego Najświętszej Krwi... On czeka na was z otwartymi ramionami, aby was objąć" (tamże, II, 16-17). Ożywiona miłością, otacza swoje siostry z klasztoru wielką troską, zrozumieniem oraz przebaczeniem. Ofiaruje swoje modlitwy i trudy w intencji papieża, swojego biskupa, kapłanów i wszystkich osób, które są w potrzebie, a także za dusze czyśćcowe. Swoją misję kontemplacyjną streszcza w takich oto słowach: "Nie możemy iść do świata, aby głosić nawrócenie dusz, lecz jesteśmy zobowiązane do nieustannej modlitwy za te wszystkie dusze, które obrażają Boga... Szczególnie przez nasze cierpienia, które są podstawą naszego ukrzyżowanego życia" (tamże, IV, 877). Nasza święta pojmuje tę swoją misję jako "bycie pośrodku", pomiędzy ludźmi a Bogiem, między grzesznikami a ukrzyżowanym Chrystusem. &lt;br /&gt;Weronika ogromnie głęboko przeżywa swój udział w cierpiącej miłości Jezusa. Jest pewna, że "cierpienie z radością" stanowi "klucz miłości" (por. tamże, I, 299. 417; III, 330. 303. 871; IV, 192). Podkreśla, że Jezus cierpi za grzechy ludzi, lecz także za cierpienia, jakie Jego wierni słudzy będą musieli znieść na przestrzeni wieków, w epoce Kościoła, z powodu swej wytrwałej i konsekwentnej wiary: "Jego Ojciec - tak pisze w swoim Dzienniku, odnosząc się Jezusa w tajemnicy swojej Męki - pozwolił Mu zobaczyć i odczuć wszystkie udręki, jakich doświadczą jego wybrani, dusze Jemu najbardziej drogie, które skorzystają z owoców Jego Krwi i z wszystkich Jego cierpień" (tamże, II, 170). &lt;br /&gt;Jak mówi o sobie apostoł Paweł: "Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół" (Kol 1, 24). Weronika dochodzi do tego, że prosi Jezusa, aby została wraz z Nim ukrzyżowana: "W jednej chwili - pisze - zobaczyłam, jak z Jego przenajświętszych ran wychodziło pięć błyszczących promieni; wszystkie one, jeden pod drugim, docierały do mnie. I oto widziałam, jak te promienie stawały się jakby małymi płomieniami. W czterech z nich były gwoździe; w jednym zaś włócznia, jakby ze złota, cała rozpalona jak złoto; przeszyła ona moje serce na wylot... a gwoździe przebiły moje dłonie i stopy. Poczułam wielki ból, lecz w tym bólu widziałam siebie i czułam się cała przemieniona w Bogu" (tamże, I, 897). &lt;br /&gt;Święta jest przekonana, że już jest uczestnikiem królestwa Bożego, ale jednocześnie wzywa wszystkich świętych z Niebieskiej Ojczyzny, aby przyszli jej z pomocą w tej ziemskiej drodze, w oczekiwaniu na szczęśliwą wieczność; jest to niezmienne pragnienie jej życia (por. tamże, II, 909; V, 246). W porównaniu z ówczesnym przepowiadaniem, skoncentrowanym nierzadko na "zbawieniu własnej duszy" rozumianym w kategoriach indywidualnych, Weronika ukazuje ten mocny wymiar "solidarnościowy", komunijny z wszystkimi braćmi i siostrami w drodze do Nieba, i żyje, modli się, cierpi za wszystkich. Natomiast rzeczy przedostatnie, ziemskie, doceniane w duchu franciszkańskim jako dar Stwórcy, pozostają zawsze względne, całkowicie poddane "upodobaniu" Bożemu i przeżywane pod znakiem radykalnego ubóstwa. W Communio sanctorum wyjaśnia ona swoje eklezjalne poświęcenie, a także relację między Kościołem pielgrzymującym a Kościołem niebiańskim. "Wszyscy Święci - pisze - są tam w górze dzięki zasługom i Męce Jezusa; lecz w tym wszystkim, co uczynił nasz Pan, oni współpracowali w taki sposób, że ich całe życie zostało uporządkowane, uregulowane przez te same Jego dzieła" (tamże, III, 203). &lt;br /&gt;W pismach Weroniki znajdujemy wiele cytatów biblijnych, niekiedy przytaczanych w sposób pośredni, ale zawsze precyzyjny. Ukazuje ona swą zażyłość z Pismem Świętym, którym karmi swoje doświadczenie duchowe. Zostaje nadto podkreślone, że ważniejsze momenty mistycznego doświadczenia Weroniki nigdy nie są oddzielone od wydarzeń zbawczych uobecnianych w liturgii, gdzie miejsce szczególne zajmuje głoszenie i słuchanie Słowa Bożego. Pismo Święte więc oświeca, oczyszcza i potwierdza doświadczenie Weroniki, nadając mu eklezjalny charakter. Z drugiej zaś strony jej doświadczenie, tak mocno osadzone w Piśmie Świętym, prowadzi do pogłębionej i duchowej lektury samego Pisma Świętego. Nie tylko wyraża się za pomocą słów Pisma Świętego, ale one stają się w niej życiem. &lt;br /&gt;Na przykład nasza Święta często cytuje wyrażenie św. Pawła: "Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?" (Rz 8, 31; por. Dziennik, I, 714; II, 116. 1021; III, 48). Przyswojenie tego tekstu Pawłowego staje się faktem zrealizowanym w jej osobistym życiu: "Moja dusza - pisze - związana została z Bożą wolą i ja zostałam naprawdę usadowiona i zatrzymana na zawsze w woli Bożej. Wydawało mi się, że nigdy już nie oddalę się od tej Bożej woli i przyszłam do siebie dokładnie dzięki tym słowom: Nic nie zdoła odłączyć mnie od woli Bożej, ani utrapienia, ani męczarnie, ani udręki, ani zniewagi, ani pokusy, ani stworzenia, ani demony, ani ciemności, ani nawet sama śmierć, ponieważ i w życiu, i w śmierci pragnę wszystkiego, a we wszystkim - Bożej woli" (Dziennik, IV, 272). Mamy więc pewność, że śmierć nie jest ostatnim słowem, jesteśmy umocowani w Bożej woli i przez to rzeczywiście w życiu na zawsze. &lt;br /&gt;Weronika jawi się nam w szczególności jako odważny świadek piękna i mocy Bożej Miłości, która ją pociąga, przenika i rozpala. Ta Miłość ukrzyżowana odcisnęła się na jej ciele, tak jak na ciele św. Franciszka z Asyżu, stygmatami Jezusa. "Oblubienico moja - szeptał do mnie Jezus ukrzyżowany - drogie mi są pokuty, które czynisz za tych, którzy są w mojej niełasce... Następnie, odrywając ramię od krzyża, uczynił gest jakoby przygarniał mnie do swojego boku... I znalazłam się w ramionach Ukrzyżowanego. Tego, czego doświadczyłam w tym momencie nie potrafię opowiedzieć: chciałam na zawsze pozostać w Jego najświętszym boku" (tamże, I, 37). To także obraz jej duchowej drogi, jej życia wewnętrznego: trwać w objęciach Ukrzyżowanego i w ten sposób trwać w miłości Chrystusa do innych. Weronika żyje też w głębokiej bliskości z Matką Najświętszą. Świadczą o tym słowa, które pewnego dnia usłyszała z Jej ust i zapisała w swoim Dzienniku: "Pozwoliłam ci odpocząć na moim łonie, byłaś zjednoczona z moją duszą, i przez nią zostałaś jakby w locie zaniesiona przed Boga" (IV, 901). &lt;br /&gt;Święta Weronika Giuliani zaprasza nas do wzrastania w naszym życiu chrześcijańskim, zjednoczenia z Panem, oddając się całkowicie i z pełną ufnością Jego woli, i zjednoczenia z Kościołem, Oblubienicą Chrystusa; zaprasza nas do uczestnictwa w cierpiącej miłości Jezusa ukrzyżowanego dla zbawienia wszystkich grzeszników; zaprasza nas do kierowania spojrzenia ku Niebu, które jest celem naszej ziemskiej wędrówki, gdzie będziemy przeżywać razem z naszymi braćmi i siostrami radość pełnej komunii z Bogiem; zaprasza nas, byśmy każdego dnia karmili się Słowem Bożym, by rozpalać nasze serce i ukierunkowywać nasze życie. Ostatnie słowa Świętej mogą być uważane za syntezę jej fascynującego doświadczenia mistycznego: "Znalazłam Miłość, Miłość pozwoliła się zobaczyć!". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po polsku: &lt;br /&gt;Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów polskich. Prorok Adwentu, Izajasz, wzywa nas w liturgii tego okresu do ufności, męstwa, nadziei: "Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg. On sam przychodzi, aby was zbawić" (por. Iz 35, 4). Niech to orędzie obudzi w nas pragnienie odnowy ducha i trwania w bliskości z Chrystusem. "Radujcie się... Bo Pan jest blisko" (por. Flp 4, 4.5). Z serca wam wszystkim błogosławię. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po angielsku: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy Bracia i siostry. Nasza dzisiejsza katecheza poświecona jest św. Weronice Giuliani, kapucynki i mistyczki, która urodziła się w grudniu, 350 lat temu. Św. Weronika, zgodnie ze znaczeniem imienia, jakie przyjęła w zakonie, stała się "prawdziwym obrazem" Chrystusa ukrzyżowanego. Jej upodobnieniu się do Pana towarzyszyły głębokie doświadczenia mistyczne, takie jak cierniem ukoronowanie i stygmaty. Duchowość Weroniki, która ujawnia się przede wszystkim w jej Dzienniku, jest skoncentrowana wokół Chrystusa i jest duchowością oblubieńczą: Weronika wszystkie sprawy postrzegała w świetle miłości Chrystusa, objawionej w Jego Męce, i sama jednoczyła się w Jezusowym ofiarowaniu się Ojcu za zbawienie dusz. Miłość, jaką Weronika darzyła Pismo święte, była głęboko złączona z jej umiłowaniem Kościoła i jej silnym zmysłem komunii ze świętymi (świętych obcowanie). Doświadczenia mistyczne św. Weroniki można streścić w jej słowach, jakie wypowiedziała na łożu śmierci: "znalazłam Miłość". &lt;br /&gt;Niechaj życie i nauczanie św. Weroniki Giuliani zainspirują nas do tego, abyśmy wrastali coraz bardziej w komunii z Panem i jego Kościołem oraz abyśmy mieli swój udział w Chrystusowym zatroskaniu o zbawienie wszystkich grzeszników. &lt;br /&gt;Serdeczne słowa powitania i zapewnienie o pamięci w modlitwie kieruję do kapłanów, absolwentów Papieskiego Kolegium Ameryki Północnej, którzy obchodzą 40-lecie kapłaństwa. Proszę Boga o obfite błogosławieństwo dla wszystkich pielgrzymów j. angielskiego obecnych dziś na audiencji, a zwłaszcza dla tych z Irlandii i Stanów Zjednoczonych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po niemiecku: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Umiłowani bracia i siostry. W dniu 27 grudnia przypada 350 rocznica urodzin św. Weroniki Giuliani. Z tego powodu pragnę przedstawić w dzisiejszej katechezie tę włoską zakonnicę. Jej imię chrzestne brzmiało Urszula. Urodziła się w r. 1660 w Mercatello, jako ostatnia z siedmiu rodzeństwa. W wieku 17 lat wstąpiła do klasztoru kapucynek-klarysek w Umbrii w mieście Citta di Castello, w którym przeżyła resztę swego życia i w którym zmarła w r. 1727. Zgodnie z treścią jej imienia - "prawdziwy obraz" - rozpoczęła drogę, która miała ją uczynić obrazem ukrzyżowanego Pana poprzez pokutę, cierpienie oraz doświadczenia mistyczne. Weronika wykształciła w sobie duchowość chrystologiczno-oblubieńczą, przesyconą doświadczeniem bycia miłowaną przez Chrystusa Oblubieńca oraz pragnieniem nieustannego miłowania Go. W szczególny sposób jednoczyła się z Chrystusem w tajemnicy Jego cierpienia i śmierci dla naszego zbawienia. Jej życie stało się modlitwą i ofiara przede wszystkim za Kościół, za papieża, za biskupów i kapłanów, oraz za wszystkich potrzebujących. Swoją misję dostrzegała w modlitwie oraz w niesieniu krzyża za grzeszników. W ten sposób uczestniczyła w odkupieńczej miłości Chrystusa, który cierpi nie tylko za grzechy ludzkości, lecz również za wszystkich swoich braci siostry, którzy na przestrzeni wieków są prześladowani za wiarę. Weronika podkreślała nie tylko zbawienie indywidualne, jak też solidarność i wspólnotę ze wszystkimi braćmi i siostrami w ich drodze ku niebu. &lt;br /&gt;Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów j. niemieckiego. Zechciejmy wzorem św. Weroniki Giuliani starać się o nieustanne pogłębienie naszej wspólnoty z Chrystusem, oddajmy się z ufnością Jego woli, módlmy się za siebie nawzajem, abyśmy we wspólnocie Kościoła nieustannie zmierzali do Boga. Niech nam pomaga w tym święty czas Adwentu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po hiszpańsku: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy Bracia i Siostry! Dziś wraz z wami Chciałbym wspomnieć Świętą Weronikę Giuliani, urodzona w Mercatello 27.12. 1660r. Na chrzcie otrzymała imię Urszula. Trzy jej siostry wstąpiły do zakonu Św. Klary w swojej rodzinnej miejscowości. Chociaż ojciec jej pragnął, aby wyszła za mąż, ona jednak od dziecka gorąco pragnęła oddać się cała Jezusowi Chrystusowi. Jako bardzo młoda dziewczyna wstąpiła zatem do sióstr Klarysek Kapucynek w mieście Citta di Castello i przyjęła imię Weronika. Życie jej nie było łatwe, nie mniej jednak nie poddawała się wszelkim trudnościom, którym z całkowitym zaufaniem do Chrystusa dzielnie potrafiła stawić czoła, ofiarując wszystkie swe cierpienia za Kościół. Pragnęła cierpieć w zjednoczeniu z Chrystusem za nawrócenie grzeszników. Miała wiele wizji i doświadczeń mistycznych, które zapisywała w swoim Dzienniczku. Udar mózgu przykuwa ją do łoża a po miesiącu następuje zgon 9 lipca 1727r. Została beatyfikowana przez papieża Piusa VII, a kanonizowana przez Grzegorza XVI w 1839r. &lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów języka hiszpańskiego, a w szczególności pochodzących z Hiszpanii, Chile i innych państw latynoamerykańskich. Szczególnie pragnę pozdrowić członków wspólnoty katolickiej meksykańskiej z Rzymu, a także artystów przybyłych z Guanahauto wraz z gubernatorem i arcybiskupem z Leon, którym pragnę podziękować za artystyczną szopkę. Niech przykład Weroniki Giuliani umocni nasza miłość do Chrystusa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po portugalsku: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy Bracia i Siostry, przypada w tych dniach 350 lat od narodzin Urszuli Giuliani, która w wieku 17 lat, wstąpiła do klasztoru Sióstr Kapucynek w Citta di Castello. Tam spędzi całe swe życie, przybierając imię Weronika, dzięki któremu jest znana jako św. Weronika Giuliani. Głównym źródłem dla poznania jej duchowości jest Dziennik; poznajemy z niego, jak czuje się kochana przez Chrystusa, wiernego i szczerego Oblubieńca, któremu też pragnie odpowiedzieć taką pełnią miłości, do jakiej zdolna jest istota stworzona. Jest ona odważnym świadkiem piękna i potęgi Bożej miłości, która fascynuje ją, całkowicie zajmuje i pożera jak ogień. Jest to Miłość Ukrzyżowana, która wypala w jej ciele - jak w przypadku św. Franciszka z Asyżu - stygmaty Jezusa. Ostatnie słowa Weroniki można uznać za syntezę jej pełnego pasji doświadczenia mistycznego: "znalazłam Miłość, a Miłość pozwoliła mi się oglądać". &lt;br /&gt;Umiłowani Pielgrzymi języka portugalskiego, przyjmijcie słowa serdecznego powitania, które kieruję do Was wszystkich. Niech wasze serca, silne w wierze, będą zawsze gotowe służyć braciom i siostrom ze względu na miłość Boga. Dla Was i dla Waszych rodzin przyzywam obfitości błogosławieństw z Nieba, z których największym, a zarazem "streszczeniem" wszystkich, jest Jezus Chrystus, Bóg, który stał się człowiekiem. Jego obecność niech rozweseli Wasze życie, jak rozweseliła jego Dziewiczą Matkę, która poczęła Go z Ducha Świętego! Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-3588232711473599951?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/3588232711473599951/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=3588232711473599951' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3588232711473599951'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3588232711473599951'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/12/katecheza-o-weronice-giuliani.html' title='Katecheza o Weronice Giuliani'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TQnoUuuwi6I/AAAAAAAAAK8/x-UkdXlVv1A/s72-c/Veronica%2BGiuliani.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-3553261370853265998</id><published>2010-10-05T13:48:00.003+02:00</published><updated>2010-10-05T13:54:52.800+02:00</updated><title type='text'>Kanonizacja Kamili</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsQqRDqfUI/AAAAAAAAAK0/YmBs4R4wNAM/s1600/Varano+90666E.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 333px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsQqRDqfUI/AAAAAAAAAK0/YmBs4R4wNAM/s400/Varano+90666E.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524527686219365698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17 paździenika będzie w Rzymie kanonizacja Kamilii Battisty z Varano. Mieszkała przede wszystkim w Camerino, gdzie tatuś wybudował dla niej klasztor, a ona w tym klasztorze była opatką i została świętą. Byliśmy w Camerino w tym roku. Siostry opowiadały nam jak to młoda Kamila usłyszała kazanie brata mniejszego, który zachęcał do praktyki wylewania jednej łzy dla Pana Jezusa w piątek. Dziewczynka postanowiła płakać nad męką Pana, co piątek. Ale lubiła się bawić, tańczyć i przebierać, a gdy podrosła znalazła się kiedyś w piątek na balu. Wieczorem, w środku zabawy, przypomniała sobie o obietnicy łzy dla Pana Ukrzyżowanego. Przerwała zabawę poszła do pokoju na stronę, rozważyła Mękę Pana do jednej łzy i... wróciła na bal. Dzięki wierności otrzymała powołanie do klauzury. Wstąpiła do klarysek, a dzisiaj jest świętą kanonizowaną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-3553261370853265998?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/3553261370853265998/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=3553261370853265998' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3553261370853265998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3553261370853265998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/10/kanonizacja-kamili.html' title='Kanonizacja Kamili'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsQqRDqfUI/AAAAAAAAAK0/YmBs4R4wNAM/s72-c/Varano+90666E.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-6426530703489422774</id><published>2010-10-05T13:39:00.002+02:00</published><updated>2010-10-05T13:47:57.889+02:00</updated><title type='text'>św. Franciszek z Asyżu uroczystość</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsO9AIY6dI/AAAAAAAAAKs/gBZxgJ1pYCE/s1600/francesco+busto.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsO9AIY6dI/AAAAAAAAAKs/gBZxgJ1pYCE/s400/francesco+busto.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524525809070041554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słuchaliśmy wczoraj kazania o św. Franciszku, w którym kaznodzieja pokazał, że największym niebezpieczeństwem dla naszego rozumnego życia jest idolatria. Gdy Bóg przestaje być Bogiem, a człowiek człowiekiem, lecz człowiek staje się bogiem, a Boga traktuje się jak niepotrzebnego człowiekowi, to wtedy człowiek w obronie zwierząt może przywiązywać się do budy, aby protestować przeciw przywiązywaniu psa. Jednocześnie ten sam człowiek jest za zabijaniem nienarodzonych dzieci, a wszelkie protesty przeciw temu traktuje jako odbieranie praw kobiecie do zabijania nienarodzonego i niewinnego, już nie jakiegoś nierozumnego stworzenia, ale dziecka, człowieka, osoby ludzkiej. Obronić nas przed takimi sprzecznościami może jedynie przywrócenie właściwego miejsca Bogu i człowiekowi. W tym św. Franciszek jest dla nas przewodnikiem niezmiernie aktualnym. Wskazał nam, że są dwie drogi: czynienia pokuty i nieczynienia pokuty. Szczęśliwi będziemy czyniąc pokutę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-6426530703489422774?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/6426530703489422774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=6426530703489422774' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6426530703489422774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6426530703489422774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/10/sw-franciszek-z-asyzu-uroczystosc.html' title='św. Franciszek z Asyżu uroczystość'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsO9AIY6dI/AAAAAAAAAKs/gBZxgJ1pYCE/s72-c/francesco+busto.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-6222781904355980182</id><published>2010-10-05T11:55:00.006+02:00</published><updated>2010-10-05T13:18:40.319+02:00</updated><title type='text'>Czy FZŚ ma coś wspólnego z terroryzmem?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsJf4jvX6I/AAAAAAAAAKk/_mMshZ3Hvt8/s1600/%C5%81Opaci%C5%84skiego.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 251px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsJf4jvX6I/AAAAAAAAAKk/_mMshZ3Hvt8/s400/%C5%81Opaci%C5%84skiego.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524519811262930850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zadziwiających rzeczy można dowiedzieć się przeszukując katalogi bibliotek. Poza tym, czy książka jest w zbiorach danej biblioteki, można też dowiedzieć się w jaki sposób bibliotekarze traktują niektóre instytucje. Nawet tak szacowna instytucja jak Biblioteka Łopacińskiego w Lublinie potrafi strzelić delikatnie mówiąc gafę w katalogowaniu Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Wiemy, że Trzeci Zakon nigdy nie nosił broni. Zanim jeszcze z nienoszenia broni zasłynęli Bracia Polscy, to kilka wieków wcześniej świeccy franciszkanie praktykowali tę formę zaufania do Boga chodząc bez miecza, noża, czy kuszy, nie wspominając pistoletu, czy innego rodzaju broni używanej przez obywateli do samoobrony. Świeccy franciszkanie nigdy też nie należeli do zakonów rycerskich, które mogły nosić broń i szkolić się do jej używania. Tym więc dziwniejszym wydaje się umieszczenie ich w katalogu terrorystów. Jeszcze bardziej, że szukając hasła „Tertius Ordo Regularis” otrzymuje się wskazówkę do hasła przedmiotowego: „Terrroryzm podręczniki akademickie”. Nie dość, że FZŚ został zaliczony do terrorystów, to jeszcze stało się to tematem podręczników akademickich… A może to jakaś opatrznościowa interwencja, aby zastanowić się nad naszym używaniem przemocy…? A może po prostu tak przedstawia się działanie komputera...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-6222781904355980182?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/6222781904355980182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=6222781904355980182' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6222781904355980182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6222781904355980182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/10/czy-fzs-ma-cos-wspolnego-z-terroryzmem.html' title='Czy FZŚ ma coś wspólnego z terroryzmem?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TKsJf4jvX6I/AAAAAAAAAKk/_mMshZ3Hvt8/s72-c/%C5%81Opaci%C5%84skiego.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-6824651381865227336</id><published>2010-08-11T17:46:00.002+02:00</published><updated>2010-08-11T17:57:23.848+02:00</updated><title type='text'>Spoleto</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TGLILmAkVoI/AAAAAAAAAKI/H4Vybi5COxU/s1600/duomo_spoleto.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 224px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TGLILmAkVoI/AAAAAAAAAKI/H4Vybi5COxU/s320/duomo_spoleto.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504181796107212418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Byłem dzisiaj w Spoleto. Jeszcze raz słuchałem tego wydarzenia z życia Franciszka, które ma na celu odkrycie pełnienie woli Bożej. Z tym wydarzeniem związany jest tekst napisany ręką Franciszka, który przechowuje katedra w Spoleto. List do brata Leona: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Bracie Leonie, twój brat Franciszek śle pozdrowienie i życzy pokoju. Tak mówię do ciebie, synu mój, jak matka: bo co do tego wszystkiego, o czym rozmawialiśmy w drodze, pokrótce tym słowem postanawiam i radzę, i jeśli będziesz kiedyś potrzebował przyjść do mnie po radę, zaprawdę tak ci radzę: jakikolwiek sposób wydaje ci się lepszy, aby podobać się Panu Bogu i iść Jego śladami, i za Jego ubóstwem, postępuj tak z błogosławieństwem Pana Boga i moim pozwoleniem. I jeśli odczuwasz potrzebę ze względu na twoją duszę lub dla innej pociechy twojej i chcesz, Leonie, przyjść do mnie, przyjdź".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukanie woli Bożej rozumiał Franciszek także poprzez poznanie ludzkich decyzji i ludzkiego zdania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-6824651381865227336?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/6824651381865227336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=6824651381865227336' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6824651381865227336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6824651381865227336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/08/spoleto.html' title='Spoleto'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/TGLILmAkVoI/AAAAAAAAAKI/H4Vybi5COxU/s72-c/duomo_spoleto.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2489835855609203172</id><published>2010-03-03T11:06:00.003+01:00</published><updated>2010-03-03T11:13:03.048+01:00</updated><title type='text'>Czy Franciszek był joginem?</title><content type='html'>Pianticella postawiła takie pytanie patrząc na zdjęcie rzeźby, która jest w san Damiano. Właściwie zadała pytanie: czy Franciszek jest jogistą? Rzeźba nie miała tego na celu, raczej pokazuje pewną dyscyplinę na modlitwie. Z jednej strony lekkość, a z drugiej dyscyplinę ciała. Wiemy, że Franciszek przywiązywał do tego ważną rolę, aby ciału nie dawać zbyt wiele swobody na modlitwie, ale je poddawał dyscyplinie prostego stania, bez opierania się, klęczenia porządnego, siedzenia wyprostowanego, pełnego skupienia, skłonów pełnych szacunku dla osoby Pana wobec której się skłania. Poprzez tę dyscyplinę modlitwa uczy ciało poczucia godności. Ciało bowiem jest świątynią, w której sercem jest ołtarz miłości, skała wody żywej i tabernakulum Świętego Świętych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2489835855609203172?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2489835855609203172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2489835855609203172' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2489835855609203172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2489835855609203172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/03/czy-franciszek-by-joginem.html' title='Czy Franciszek był joginem?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5638704665436794026</id><published>2010-03-03T10:59:00.002+01:00</published><updated>2010-03-03T11:03:28.908+01:00</updated><title type='text'>Serafin miłości</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Skądże to w naszym świętym młodzieniaszku, takie porywy do heroicznych czynów cnoty, a szczególniej miłości Boga i bliźniego? Bezwątpienia pochodziło to z wielkiej obfitości łaski Boskiej, która go sposobiła na Serafina miłości; ale i to pewna, że nie mało się do tego przyczyniło jego wychowanie &lt;/span&gt;(bł. Honorat Koźmiński,&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Franciszek Seraficki&lt;/span&gt;, I, 48).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łaska i dobre wychowanie, to zadanie najważniejsze, aby ze sobą współpracowały. Niestety, czasami jest wychowanie bez łaski, czasem łaska bez wychowania, jeszcze częściej wychowanie przeciw łasce. Dlatego trzeba dziękować za chwile gdy łaska i wychowanie pracują w tym samym kierunku.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5638704665436794026?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5638704665436794026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5638704665436794026' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5638704665436794026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5638704665436794026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2010/03/serafin-miosci_03.html' title='Serafin miłości'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1436556886096201313</id><published>2009-12-28T22:53:00.002+01:00</published><updated>2009-12-28T23:11:38.141+01:00</updated><title type='text'>Sztuka ucieleśnia ducha</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SzkpawsGkJI/AAAAAAAAAKA/WrDzuWtocVY/s1600-h/Franciszek+w+ekstazie.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 320px; height: 230px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SzkpawsGkJI/AAAAAAAAAKA/WrDzuWtocVY/s320/Franciszek+w+ekstazie.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420409166240321682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Czyż jest możliwe, aby sztuka wyrażała prawdy duchowe?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stygmaty św. Franciszka, odkryte po jego śmierci, a widziane przez wiele osób, są faktem. Prawda, że dla nas faktem historycznym, a dla ludzi, jak Eliasz z Kortony, były faktem, które widzieli na własne oczy, jak Izrael widział przejście przez morze. Fakt, który się pamięta jako pewną naoczność. Pamiętali i uwielbiali Boga, ale również zapominali o jego dziełach. Pamięć domaga się rozumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy jednak fakt bez rozumienia, czyli bez odkrycia jego sensu poprzez przyczynę celową odpowiadającą na pytanie o cel (po co się to stało?) i strukturę wydarzenia (dlaczego tak się dzieje?) będzie oddziaływał na człowieka czyniąc go mądrym?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stygmaty były dla braci pieczęcią z nieba, formą odpowiedzi Boga na ich wątpliwości i pytania o sens własnej drogi powołania. Czyż Bóg nie był zbyt surowy dla Franciszka, jak Franciszek dla braci? Stygmaty zamieniały jego życie w cierpienie, bo każdy ruch, każdy wysiłek  był jeszcze bardziej cierpieniem. Jednak bracia wiedzieli, że to dzieło miłości, a nie zemsty. Stygmaty, to próba wiary i miłości. W pewnym sensie to głoszenie dobrej nowiiny: Bóg jest światłością i nie ma w nim żadnej ciemności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor tego obrazu, a ciemnym tle tajemnicy, ukazuje cierpienie, omdlenie, ale równocześnie anioła podtrzymującego i wspierającego. Anioł jest zwiastunem dobrej nowiny, która pozwala Franciszkowi zanurzyć się nie tylko w cierpienie, ale również w miłość i misterium Boga. Oparciem jest Bóg poprzez anioła. Zadziwiająca scena, która ukazuje coś z ducha. Słabnie mój duch gdy rozmyślam mówi psalmista.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1436556886096201313?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1436556886096201313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1436556886096201313' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1436556886096201313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1436556886096201313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2009/12/sztuka-ucielesnia-ducha.html' title='Sztuka ucieleśnia ducha'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SzkpawsGkJI/AAAAAAAAAKA/WrDzuWtocVY/s72-c/Franciszek+w+ekstazie.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2700636405674544999</id><published>2009-10-06T21:39:00.000+02:00</published><updated>2009-10-06T21:54:05.710+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SsugP7eAGDI/AAAAAAAAAJ0/0abJwhddhao/s1600-h/Pielgrzymka+wujka+do+Asy%C5%BCu+108.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SsugP7eAGDI/AAAAAAAAAJ0/0abJwhddhao/s200/Pielgrzymka+wujka+do+Asy%C5%BCu+108.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389577574600939570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2700636405674544999?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2700636405674544999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2700636405674544999' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2700636405674544999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2700636405674544999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2009/10/blog-post.html' title=''/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SsugP7eAGDI/AAAAAAAAAJ0/0abJwhddhao/s72-c/Pielgrzymka+wujka+do+Asy%C5%BCu+108.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7709425189622484781</id><published>2009-09-23T21:28:00.002+02:00</published><updated>2009-09-23T21:53:49.958+02:00</updated><title type='text'>Echo Asyżu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Srp3WdF87xI/AAAAAAAAAJs/DIDyeFc2yv4/s1600-h/100_4961.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Srp3WdF87xI/AAAAAAAAAJs/DIDyeFc2yv4/s200/100_4961.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5384747532125269778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W czasach, gdy nie można nazywać rzeczy po imieniu, bo kosztuje to 30 000 zł, a za mówienie prawdy trzeba przepraszać, bo tak sobie życzy sąd w Strasburgu lub w Katowicach, wsłuchujemy się w świętych, a szczególnie we św. Franciszka.&lt;br /&gt;Mówi on do nas nie tylko poprzez teksty opisujące jego czyny i przekazujące jego słowa, ale również przez wybory, których dokonywał, dotyczące miejsc w których mieszkał. Już sama ilość miejsc franciszkańskich jest zastanawiająca...&lt;br /&gt;Gdy pomyślimy, że taki I. Kant całe życie mieszkał w Królewcu i nigdy nigdzie nie pojechał. Zbierał tylko pocztówki, dzięki którym znał miasta Europy. Dzisiaj takich zasiedziałych ludzi przy komputerze, którzy cały świat znają za pośrednictwem świata wirtualnego, jest coraz więcej. Franciszek zaś przemieszczał się często. Nie mógł usiedzieć w miejscu, choć nie był kosmopolitą. Przechodził przez Rivo Torto, Porcjunkulę, san Damiano, Carceri, Alwernię, Asyż, i wiele innych miejsc, o których mówią źródła.&lt;br /&gt;Kiedy już tam jesteśmy nie przez świat wirtualny, nie na sposób kantowski, ale po franciszkańsku dotykając własnymi rękami, wtedy doświadczamy tego czego nie można mieć inaczej: słyszymy, że mówią też ich skały. "Kamienie wołać będą" i wołają. Wystarczy posłuchać, popatrzeć uważnie i zobaczymy prawdę o naszym życiu. Kamienie wołają głośno i mówią całą prawdę, nawet jeśli czasami chcielibyśmy je trochę wyciszyć...&lt;br /&gt;Jeśli kamień, bezrozumne stworzenie, może mówić i mówi, jako świadek ducha Franciszka, to z jakiego powodu miałby się powstrzymywać mówić rozumny człowiek, który słyszy jak mówią kamienie, gwiazdy, drzewa i krajobrazy...? Co więcej, czy da się oddzielić w rzeczywistości mowę kamieni od źródeł franciszkańskich? Nie da się, bowiem aby słyszeć trzeba się otworzyć na całą prawdę. gdyby ktoś wprowadził poprawność franciszkańską, to wtedy utracilibyśmy coś ze św. Franciszka.&lt;br /&gt;Wolność wiąże się z prawdą, a gwarancją jej posłuszeństwo. "I żyjcie zawsze w prawdzie, abyście mogły umrzeć w posłuszeństwie". Ważne słowo Franciszka do kaluzury, ale ważne też dla nas, abyśmy nie ulegali żadnemu zakłamaniu. Prawda kamieni i posłuszeństwo kamiennej prawdzie, to podstawa wolności.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7709425189622484781?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7709425189622484781/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7709425189622484781' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7709425189622484781'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7709425189622484781'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2009/09/echo-asyzu.html' title='Echo Asyżu'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Srp3WdF87xI/AAAAAAAAAJs/DIDyeFc2yv4/s72-c/100_4961.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-4730145925837474050</id><published>2009-08-17T14:17:00.002+02:00</published><updated>2009-08-17T14:29:02.601+02:00</updated><title type='text'>Asyż miejscem naszych rekolekcji</title><content type='html'>Bez plaży, bez zwiedzania wielu miejsc, ale za to z konferencją skał, źródeł franciszkańskich i liturgią. Tak przeżywała MF i FZŚ  rekolekcje naśladowania. Powoli zbliżaliśmy się do Asyżu. Najpierw Zebrzydowice, gdzie mieliśmy pierwszy i ostatni nocleg. Ten nocleg był najtrudniejszy, bo najmniej wygodny. Taki rodem z głębokiego PRL-u. Potem spotkanie w Maribor z tercjarzami słoweńskimi i nocleg w górach w domu rekolekcyjnym kapucynów. Oprócz tego, że były kołchozy do spania, to właściwie było nieco lepiej niż w Zebrzydowicach. Piękne miejsce, gdzie kiwi rośnie na drzewach, a powietrze górskie orzeźwia rano. Długa droga do Asyżu, gdzie w Capodaqua mieliśmy najlepsze noclegi. Stamtąd najpierw Rivo Torto, potem Porcjunkula, dalej san Damiano, Carceri, Alwernia, Foligno Protomonaster Klary i Sacro Convento. Jedno miejsce na jeden dzień. Potem kręgi biblijne, liturgia mszy świętej. To czas jakby Pan otworzył na chwilę niebo i zesłał nam jego szczęście. Wróciliśmy mając w pamięci mowę skał i zycia Biedaczyny z Asyżu. Teraz pozostaje nam nawracać się, aby świętość stała się faktem. Skoro Pan otworzył nam ten czas, to może otworzy nam i bramy nieba...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-4730145925837474050?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/4730145925837474050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=4730145925837474050' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4730145925837474050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4730145925837474050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2009/08/asyz-miejscem-naszych-rekolekcji.html' title='Asyż miejscem naszych rekolekcji'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7083400747482477078</id><published>2008-12-23T18:05:00.001+01:00</published><updated>2008-12-23T18:09:49.198+01:00</updated><title type='text'>Arka Noego o Franciszku</title><content type='html'>Kliknij na obrazek i możesz posłuchać, co Arka Noego śpiewa o św. Franciszku z Asyżu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wrzuta.pl/film/jsh6cAFP7n/franek" target="_blank" &gt;&lt;img src="http://c15.wrzuta.pl/wm12925/e5aa59a20018f3b348e72349/franek" alt="franek" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7083400747482477078?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7083400747482477078/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7083400747482477078' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7083400747482477078'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7083400747482477078'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/12/arka-noego-o-franciszku.html' title='Arka Noego o Franciszku'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-3444728401102023308</id><published>2008-09-25T11:26:00.002+02:00</published><updated>2008-09-25T11:32:25.366+02:00</updated><title type='text'>Nowenna przed Uroczystoscią św. Franciszka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SNtandnTPtI/AAAAAAAAAIQ/tpc1p0iCtlw/s1600-h/franciszek.gif"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SNtandnTPtI/AAAAAAAAAIQ/tpc1p0iCtlw/s200/franciszek.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249889424641310418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dochodzą nas dobre wieści: dwie wspólnoty MF (Warszawa i Lublin) włączyły się w porzygotowanie nowenny przed uroczystością św, Franciszka. W Lublinie uroczystości zaczynają się o 17.00 Godzinakami o św. Franciszku, potem 17.30 wystawienie NS i różaniec o nowe powołania do Rodziny Franciszkańskiej, a następnie o 18.00 Msza święta z wprowadzeniami do czytań i okolicznościową homilią. Miejmy nadzieję, że Pan udzieli nam ucha otwartego, aby posłużył ten czas naszemu nawróceniu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-3444728401102023308?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/3444728401102023308/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=3444728401102023308' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3444728401102023308'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3444728401102023308'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/09/nowenna-przed-uroczystosci-w-franciszka.html' title='Nowenna przed Uroczystoscią św. Franciszka'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SNtandnTPtI/AAAAAAAAAIQ/tpc1p0iCtlw/s72-c/franciszek.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5764847252776682844</id><published>2008-08-02T17:15:00.001+02:00</published><updated>2008-08-02T17:16:18.098+02:00</updated><title type='text'>O odpustach</title><content type='html'>Ważne postawienie sprawy odpustów, ciągle trzeba wzrastać, aby upodabniać się do Pana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="doc_826009614940637" name="doc_826009614940637" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" align="middle" height="500" width="100%"&gt;        &lt;param name="movie" value="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=4426245&amp;amp;access_key=key-xyz2s58eiq5v1e4exdo&amp;amp;page=&amp;amp;version=1&amp;amp;auto_size=true"&gt;         &lt;param name="quality" value="high"&gt;         &lt;param name="play" value="true"&gt;        &lt;param name="loop" value="true"&gt;         &lt;param name="scale" value="showall"&gt;        &lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;         &lt;param name="devicefont" value="false"&gt;        &lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;         &lt;param name="menu" value="true"&gt;        &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;         &lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;         &lt;param name="salign" value=""&gt;            &lt;embed src="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=4426245&amp;amp;access_key=key-xyz2s58eiq5v1e4exdo&amp;amp;page=&amp;amp;version=1&amp;amp;auto_size=true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" play="true" loop="true" scale="showall" wmode="opaque" devicefont="false" bgcolor="#ffffff" name="doc_826009614940637_object" menu="true" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" salign="" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" height="500" width="100%"&gt;&lt;/embed&gt;    &lt;/object&gt;&lt;div style="font-size:10px;text-align:center;width:100%"&gt;&lt;a href="http://www.scribd.com/doc/4426245/Skarb-ktory-trzeba-odkry"&gt;Skarb który trzeba odkryć&lt;/a&gt; - &lt;a href="http://www.scribd.com/upload"&gt;Upload a Document to Scribd&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="display:none"&gt; Read this document on Scribd: &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/4426245/Skarb-ktory-trzeba-odkry"&gt;Skarb który trzeba odkryć&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5764847252776682844?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5764847252776682844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5764847252776682844' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5764847252776682844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5764847252776682844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/08/o-odpustach.html' title='O odpustach'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2253436527679039278</id><published>2008-08-02T11:27:00.005+02:00</published><updated>2008-08-02T16:39:29.420+02:00</updated><title type='text'>Porcjunkula, cząstka mądrości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SJQpUUdKHvI/AAAAAAAAAGg/dy7f8VpDilE/s1600-h/POrcjunkula.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SJQpUUdKHvI/AAAAAAAAAGg/dy7f8VpDilE/s200/POrcjunkula.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5229850496349118194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Pax!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify; color: rgb(0, 0, 153);"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Niedawno słuchaliśmy o tym jak to młody człowiek imieniem Salomon został królem i w czasie snu Pan Bóg pyta go o to, czego chce. Król poprosił o serce mądre, które z roztropnością rozróżnia dobro od zła i potrafi rozsądzać sprawy ludu. W podobnej sytuacji był św. Franciszek, gdy widział NMP z Dziecięciem na rękach, która zwróciła się do niego: „Proś o co chcesz”. Wtedy Franciszek poprosił o to, aby każdy człowiek wchodząc do kościółka Porcjunkuli otrzymał odpuszczenie grzechów. W ten to sposób, aby otrzymać odpust nie trzeba było już jechać daleko do Jakuba z Compostelli, czy Ziemi Świętej, a wystarczy wejść do kościoła, pomodlić się i człowiek doznaje odpuszczenia kar doczesnych.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify; color: rgb(153, 153, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;W tym kontekście słyszymy dzisiaj w kościołach franciszkańskich, że „mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera swe usta na zgromadzeniu Najwyższego i ukazuje się dumnie przed Jego potęgą”. Ta sama mądrość kierowała Salomonem i Franciszkiem, bowiem obaj myśleli o ludzie, który potrzebuje mądrości i odpuszczenia grzechów. Wiele zgromadzeń ustawodawczych dzisiaj nie słucha Bożej mądrości i ustala prawa i przepisy, które obracają się przeciw człowiekowi. Wiele grup na różnych spotkaniach wyśmiewa, szydzi i lekceważy mądrość  zanim ją jeszcze pojmie i zobaczy. Jednocześnie nie widzi konsekwencji odrzucenia mądrości, czyli skazanie siebie na głupotę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify; color: rgb(153, 153, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Mądrość została dana ludziom poprzez Izraela i Kościół, a w szczególny sposób przez NMP, Matkę Syna Bożego, który jest osobową mądrością. „Wtedy przykazał mi Stwórca wszystkiego, Ten, co mnie stworzył, wyznaczył mi mieszkanie i rzekł: W Jakubie rozbij namiot i w Izraelu obejmij dziedzictwo! Przed wiekami, na samym początku mię stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę”. (Syr 24, 1-2.9-10). O Maryi, uczynionej Kościołem, która jest Stolicą Mądrości, można odnieść te słowa: „Jam matka pięknej miłości i bogobojności, i poznania, i nadziei świętej. We mnie wszelka łaska drogi i prawdy. We mnie wszystka nadzieja żywota i cnoty”. Mądrość rodzi piękną miłość i bogobojność, daje poznanie i nadzieję, która nie zawodzi. Mądrość udziela łaski drogi i prawdy, bez niej nie ma nadziei życia, ani cnoty. Mądrość wskazuje i udziela łaski drogi i prawdy także na drodze pokuty i udzielania odpustu.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 51, 153);"&gt;Nauka o odpustach jest często widziana negatywnie, jedynie w kontekście „słusznego sprzeciwu protestanckiego”, a rzadko kiedy znamy naukę o odpustach z perspektywy prawdy. Wygląda to tak, jakbyśmy byli jeszcze nieletni, pozostając w niewoli żywiołów tego świata, czyli nie mieli dostępu do własnego dziedzictwa z powodu nieświadomości. Ale nadeszła już pełnia czasu, bo Bóg zesłał Syna swego zrodzonego z Maryi, zrodzonego pod Prawem Mojżesza, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Odpust należy nie do Prawa Mojżeszowego, ale do ekonomii przybranego synostwa. Bóg posłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba Ojcze, oraz przekonuje o tym, że nie jesteśmy już niewolnikami, ani nieletni, lecz synami, dziedzicami z woli Bożej.&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;        &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 0, 204);"&gt;Do tego dziedzictwa należy nauka o odpustach. „Odpust jest to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy. Dostępuje go chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych” (Enchiridion indulgentiarum, Normae de indulgentiis, Libreria Editrice Vaticana 1999, s. 21; por. KKK, 1471). Ta definicja odpustu zakłada, że grzech ściąga na nas winę, która ma wymiar wieczny oraz karę za naruszenie porządku doczesnego. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Gdy człowiek kradnie, to najpierw zaciąga winę wobec prawa Bożego, bowiem lekceważy Boga dającego przykazanie: nie kradnij, ale oprócz tego przez swój czyn zabrał komuś własność zadając mu cierpienie, czasem bardzo duże. Własność musi wrócić do właściciela. Nie zawsze jest to możliwe, nie zawsze tak się dzieje, że wraca, a więc zasługuje człowiek na karę jako złodziej. Pan Bóg przychodzi nam z pomocą i sam często wymierz nam karę, abyśmy nie musieli cierpieć w czyśćcu. „Ojcowska miłość Boża nie wyklucza kary, choć trzeba ją zawsze pojmować w świetle miłosiernej sprawiedliwości, która przywraca naruszony porządek dla dobra samego człowieka”, mówi papież nawiązując do listu do Hebrajczyków. „Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi, a zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje. Trwajcież w karności! Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił? (por. Hbr 12, 4-11). „W takim kontekście kara doczesna oznacza stan cierpienia człowieka, który chociaż jest już pojednany z Bogiem, pozostaje jeszcze naznaczony «śladami» grzechu, które nie pozwalają mu całkowicie otwierać się na łaskę. Dlatego właśnie, aby uzyskać całkowite uzdrowienie, grzesznik wezwany jest do podjęcia drogi oczyszczenia, która doprowadzi go do pełni miłości” (JPII 29 września 1999).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Ów „ślad” grzechu, to również skłonność do popełnienia ponownie tego samego grzechu, a więc kara ma też wymiar przywracający woli nastawienie na właściwe dobro. „Na tej drodze miłosierdzie Boże wychodzi człowiekowi naprzeciw i ofiaruje mu szczególną pomoc. Kara doczesna spełnia rolę «lekarstwa» w takiej mierze, w jakiej człowiek czuje się wezwany do głębokiego nawrócenia. Taki jest również sens «zadośćuczynienia» wymaganego przez sakrament pokuty” (JPII 29 września 1999).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 102);"&gt;Ponieważ współcześnie nie dostrzega się kary jako pewnego dobra dla człowieka, a współczesny zmysł moralny zaciera różnicę między ofiarą a oprawcą, między zbrodniarzem, a policjantem, więc również z tego rodzą się różne formy niezrozumienia odpustów. Odpust należy do porządku głębokiego nawrócenia, a nie do chrześcijaństwa na skróty, czy łatwego zbawienia. Często bowiem człowiekowi odpusty kojarzą się z upustem, przeceną, jakąś zniżką. Tymczasem odpust ma na celu zupełnie coś innego. Jednym z warunków odpustu zupełnego jest całkowite oderwanie się nie tylko od samego grzechu, ale od przywiązań do grzechu. Celem więc odpustu jest wprowadzenie człowieka do pełni łaski, doskonałej miłości i zjednoczenia z Bogiem. Co więcej odpust jest zwykle za jakieś czyny, które mają na celu uświęcenie tego, kto je wypełnia. A sposób wypełnienia tych czynności decyduje o jakości odpustu. Wypełniając niedoskonały sposób czynności odpustu zupełnego zyskujemy odpust cząstkowy. W ten sposób możemy zrozumieć, że również my jak Maryja znaleźliśmy łaskę u Boga i w naszym życiu okazało się panowanie Jej Syna, które zmierza do tego, abyśmy mieli udział w pełni łaski&lt;/span&gt;.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2253436527679039278?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2253436527679039278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2253436527679039278' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2253436527679039278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2253436527679039278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/08/porcjunkula-czstka-mdroci.html' title='Porcjunkula, cząstka mądrości'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SJQpUUdKHvI/AAAAAAAAAGg/dy7f8VpDilE/s72-c/POrcjunkula.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-3064839903939933456</id><published>2008-07-28T10:11:00.001+02:00</published><updated>2008-07-28T10:13:37.531+02:00</updated><title type='text'>Porcjunkula św. Franciszka</title><content type='html'>Niedługo zbliża się odpust Porcjunkuli. Warto poczytać o roli jaką Porcjunkula ma w duchowości franciszkańskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="doc_359907944950995" name="doc_359907944950995" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" align="middle" height="500" width="100%"&gt;        &lt;param name="movie" value="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=4174551&amp;amp;access_key=key-2n0b9xdu7efhmigflsis&amp;amp;page=&amp;amp;version=1&amp;amp;auto_size=true"&gt;         &lt;param name="quality" value="high"&gt;         &lt;param name="play" value="true"&gt;        &lt;param name="loop" value="true"&gt;         &lt;param name="scale" value="showall"&gt;        &lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;         &lt;param name="devicefont" value="false"&gt;        &lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;         &lt;param name="menu" value="true"&gt;        &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;         &lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;         &lt;param name="salign" value=""&gt;            &lt;embed src="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=4174551&amp;amp;access_key=key-2n0b9xdu7efhmigflsis&amp;amp;page=&amp;amp;version=1&amp;amp;auto_size=true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" play="true" loop="true" scale="showall" wmode="opaque" devicefont="false" bgcolor="#ffffff" name="doc_359907944950995_object" menu="true" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" salign="" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" height="500" width="100%"&gt;&lt;/embed&gt;    &lt;/object&gt;&lt;div style="font-size:10px;text-align:center;width:100%"&gt;&lt;a href="http://www.scribd.com/doc/4174551/Porcjunkula-MF"&gt;Porcjunkula MF&lt;/a&gt; - &lt;a href="http://www.scribd.com/upload"&gt;Upload a Document to Scribd&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="display:none"&gt; Read this document on Scribd: &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/4174551/Porcjunkula-MF"&gt;Porcjunkula MF&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-3064839903939933456?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/3064839903939933456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=3064839903939933456' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3064839903939933456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3064839903939933456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/07/porcjunkula-w-franciszka.html' title='Porcjunkula św. Franciszka'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7213048984455051208</id><published>2008-07-22T09:58:00.005+02:00</published><updated>2008-07-22T10:57:55.207+02:00</updated><title type='text'>Święty Franciszek, czy Franciszek?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SIWZnnnlUHI/AAAAAAAAAGY/lVk4gPmAqAY/s1600-h/segrelles47.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 151px; height: 230px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SIWZnnnlUHI/AAAAAAAAAGY/lVk4gPmAqAY/s200/segrelles47.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5225751848562282610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pax!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedawno wyszła książka argentyńskiego brata mniejszego Ferdinando Uribe o zastanawiającym tytule: "Franciszek Bonawentury. Lektura Legendy Maior". Może nie ma w tym nic dziwnego, że autor pozbawia tytułu świętego zarówno autora Legendy Maior jak i samego założyciela Zakonu Braci Mniejszych. Przecież żyjemy w świecie zeświecczonym, a tytuł podlega pewnym zasadom "pijaru" (Publics Relations) marketingowego. Dwa razy święty w tytule byłoby zbyt pobożnie, słodko i cukierkowo, a to przecież praca naukowa, poważna refleksja nad duchowością, prawdziwy komentarz do LM.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy jednak możemy tak łatwo rezygnować z prawdy, na rzecz prawdopodobieństwa i wrażeń, które tworzą pewną otoczkę świecką, odteologizowaną, czy zdemitologizowaną (przy założeniu, że mitem jest to co pochodzi z wiary)?&lt;br /&gt;Przedstawiając w ten sposób Poverella (no właśnie znowu bez święty) odrywamy go od tego, co stanowi podstawę naśladowania, od Chrystusa. To dzięki Chrystusowi zarówno Bonawentura jak i Franciszek stali się świętymi. Ścieżki którymi prowadził ich Duch Święty są dla nas bardzo ważne, bo dzięki nim stajemy się świętymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi problem, w samym tytule, to niestety subiektywizacja refleksji. Jeżeli może istnieć Franciszek Bonawentury, to dlaczego nie każdego z nas, a przyjmując taki punkt widzenia, właściwie zaczynamy myśleć wbrew naśladowaniu, bowiem naśladowanie traci swój wspólnotowy charakter, każdy ma swoją ścieżkę  i może nazwać franciszkańskim wszystko co tylko chce, a to niszczy naśladowanie i nie gwarantuje chodzenia drogami Pana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież ów zwrot może wskazywać, że chodzi o odczytanie Świętości Franciszka przez pokolenie świętego Bonawentury.  W jaki sposób dostosowali Franciszkową drogę świętości do nowych wyzwań historycznych? Na tej drodze są pewne stałe punkty, które w zmieniającej się rzece historii wciąż wyznaczają przystań i ostrzegają przed niebezpieczeństwami w płynięciu do źródła. Aspektywność naszego poznania nie pozbawia nas obiektywności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli zabrać świętemu Bonawenturze tytuł świętego, to wtedy pozbawiamy się argumentu ważnego na terenie duchowości: święty pisze o świętym. Być może, że ważniejsza jest dzisiaj znajomość języka, teologii, a osobista świętość nie jest tak ważna w uprawianiu teologii. Tymczasem erudycja nie do końca przekonuje, a świętość ma swoje znaczenie. Nie chodzi przecież o fałszywą pobożność, albo o jakiś sentymentalny pietyzm, ale o zdrową, realistyczną, katolicką i franciszkańską duchowość Bonawentury. Święty przecież nie znaczy nieomylny, niepodlegający krytyce, czy wiecznie aktualny, ale znaczy tyle, że on sam szedł tymi ścieżkami, że był w tym samym doświadczeniu Boga, co jego Ojciec. A to ma znaczenie w odbiorze dzieła.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7213048984455051208?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7213048984455051208/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7213048984455051208' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7213048984455051208'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7213048984455051208'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/07/wity-franciszek-czy-franciszek.html' title='Święty Franciszek, czy Franciszek?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SIWZnnnlUHI/AAAAAAAAAGY/lVk4gPmAqAY/s72-c/segrelles47.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-6503206003088116325</id><published>2008-07-03T10:44:00.002+02:00</published><updated>2008-07-03T13:30:34.319+02:00</updated><title type='text'>Łacińsko-polskie źródła franciszkańskie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SGyRtm9oEBI/AAAAAAAAAF4/1dZA93Dtcj4/s1600-h/okl+4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SGyRtm9oEBI/AAAAAAAAAF4/1dZA93Dtcj4/s200/okl+4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218706280954728466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pax!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;I oto mamy nowe wydanie źródeł franciszkańskich. Nowość ta nie tylko polega na zamieszczeniu tekstu w dwóch językach, ale także na nowym tłumaczeniu tekstu. Tekst tłumaczony przez ludzi świeckich nabiera swoistego charakteru. Być może, przynajmniej w niektórych miejscach uwalnia się od pewnego zakonnego skostnienia. Choć nie pozbawiony mankamentów jest jednak dobrą pomocą do studiowania św. Franciszka z Asyżu. Twarda okładka, dobre szycie. Polecam tym bardziej, że jest to seria zaplanowana na dziesięć tomów. Dla każdego kto chciałby poznać trochę średniowieczną łacinę, mieć dostęp do narracyjnych tekstów opisujących niektóre zwyczaje ówczesne, a nade wszystko drogę do świętości ta książka pomoże i odpowie na tego typu pragnienia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-6503206003088116325?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/6503206003088116325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=6503206003088116325' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6503206003088116325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6503206003088116325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/07/acisko-polskie-rda-franciszkaskie.html' title='Łacińsko-polskie źródła franciszkańskie'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SGyRtm9oEBI/AAAAAAAAAF4/1dZA93Dtcj4/s72-c/okl+4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-3329711068305483741</id><published>2008-06-13T14:04:00.002+02:00</published><updated>2008-06-13T16:59:25.523+02:00</updated><title type='text'>św. Antoni z Padwy, uczeń św. Franciszka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SFKLNB_VzbI/AAAAAAAAAFw/K27xMMvMMjk/s1600-h/Antoni.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SFKLNB_VzbI/AAAAAAAAAFw/K27xMMvMMjk/s200/Antoni.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5211380774809750962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 153, 0);"&gt;"Każdy człowiek jest księciem, który powinien rządzić samym sobą. Jego domem jest sumienie, do którego przychodzi Bóg wtedy, kiedy wlewa weń swoją łąskę, iżby za jej pomocą poznał swoją winę, a rozpoznając ją, żałował.&lt;br /&gt;Kiedy rozum rządzi, wówczas wprowadza pokój w ścieśnionego ducha, rozjaśnia sumienie, uwalnia serce, łagodzi ostrości, a ciężary czyni lekkimi. Jeśli człowiek mu służy, znajduje łąskę, staje sięwolny, uzyskuje władzę chodzenia, gdy chce, i robienia tego, co chce. O wolna służbo i służebna wolności! Tutaj już nie bojaźń czyni sługę, ani miłość czyni wolnym, ale raczej bojaźń czyni sługę, a miłość czyni sługą. Prawo bowiem nie jest przeznaczone dla sprawiedliwego, ponieważ sprawiedliwy sam dla siebie jest prawem. Albowiem posiada miłość, żyje według rozumu, i dlatego idzie, gdzie chce, i robi, co chce".&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);"&gt;Niech te słowa św. Antoniego, doktora Kościoła, pomogą nam zrozumieć, że jesteśmy kimś, gdy panujemy nad ciałem. &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-3329711068305483741?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/3329711068305483741/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=3329711068305483741' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3329711068305483741'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/3329711068305483741'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/06/w-antoni-z-padwy-ucze-w-franciszka.html' title='św. Antoni z Padwy, uczeń św. Franciszka'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SFKLNB_VzbI/AAAAAAAAAFw/K27xMMvMMjk/s72-c/Antoni.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1118365451438392434</id><published>2008-06-10T10:42:00.003+02:00</published><updated>2008-06-10T10:48:23.605+02:00</updated><title type='text'>SDF na Ukrainie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SE4_ugI_1UI/AAAAAAAAAFo/RF31aXyp0a4/s1600-h/IMG_8449_filtered.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SE4_ugI_1UI/AAAAAAAAAFo/RF31aXyp0a4/s200/IMG_8449_filtered.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210171887048447298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pax!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dalekiej Ukrainie powstało wielkie dzieło, choć zaczęło się od małego ziarna. Br. Wiesław Block organizuje Studium Duchowości Franciszkańskiej dla środowiska franciszkańskiego na Ukrainie. Współpracuje z braćmi z Polski, a szczególnie z CDH w Zakroczymiu, którzy podobny kurs prowadzą w Polsce. W dniach 22-26 maja 2008 bylismy tam z MF-em, aby przeprowadzić praktyczne zajęcia w jaki sposób prowadzić wspólnoty MF. Cieszymy się, że to dzieło zostało rozpoczęte, a ziarno ducha Franciszka ożyje na Ukrainie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1118365451438392434?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1118365451438392434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1118365451438392434' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1118365451438392434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1118365451438392434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/06/sdf-na-ukrainie.html' title='SDF na Ukrainie'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SE4_ugI_1UI/AAAAAAAAAFo/RF31aXyp0a4/s72-c/IMG_8449_filtered.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-224949224051869336</id><published>2008-05-15T21:48:00.002+02:00</published><updated>2008-05-16T17:22:26.066+02:00</updated><title type='text'>W jaki sposób staje się człowiek synem Franciszka?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pax!&lt;br /&gt;Ostatnio rozmawialiśmy z braćmi, i to nie z braćmi prostymi, nieuczonymi, ale z bardzo uczonymi, o wielkiej erudycji i kompetencji, na temat uprawiania nauki na terenie franciszkanizmu. Dyskusja była przednia, bo budziła umysł do pytania i szukania na nie odpowiedzi.&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 0);"&gt;1. Gdy ktoś pisząc na jakiś temat np. miłosierdzia, posługuje się jedynie tekstami franciszkańskimi (źródeł franciszkańskich) jako potwierdzeniem tezy, która wcześniej już miał w głowie robiąc w ten sposób kompilację tekstów na temat. Czy to jest naukowe postępowanie? Czy to ma wartość dla duchowości jako nauki?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 153, 0);"&gt;Wykluczywszy radykalne oceny takiego postępowania, właściwie zgodziliśmy się, źe nie jest to szczyt marzeń naukowości, ale ma swoją wartość jedynie wtedy, kiedy teza udowadniania jest zgodna z nauczaniem Kościoła.  Franciszek żył przecież w Kościele, a umieszczenie jego nauczania w kontekście nauczania  Kościoła jest w jego duchu. Kompilacyjne sposoby uprawiania  duchowości Franciszka nie mogą jednak spowodować &lt;span style="font-style: italic;"&gt;zrodzenia&lt;/span&gt; tam gdzie go oczekujemy. Tego typu nauczanie ono już zakłada zrodzenie przynajmniej do życia chrześcijańskiego&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 0);"&gt;2. Czemu służy nauka w kontekście duchowości? Dlaczego opierać ja na osiągnięciach historii? Czy nauki humanistyczne mają swoje metody badania rzeczywistości, czy raczej ograniczają się do badania samych dokumentów i tekstów? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 153, 0);"&gt;Badając teksty Franciszka mamy do czynienia z człowiekiem&lt;/span&gt;, który czuje, myśli, wierzy, a również istnieje, co więcej rodzi do życia wciąż nowe pokolenia. Jednak to co mamy w jego pismach, czy biografiach jest tylko częścią tego kim on jest. Dlatego ogromną rolę w badaniach pełnią założenia jakie przyjmuje badacz: co myśli o człowieczeństwie, o rzeczywistości itp. Nauka więc pozwala w kontekście duchowości zdać sobie sprawę z tychże założeń. Historia jest tutaj niewystarczająca, choć ma swoją rolę do odegrania, szczególnie w poszukiwaniu dokumentów i w ich badaniu. Duchowość związana zbytnio z historią, a czasem sprowadzona do historii, staje się pewnym skansenem myśli, która nie ma żadnego wpływu na człowieka. Dwa źródła poznania, które są tłem poznania Franciszka, czyli doświadczenie ludzkie oraz doświadczenie nadprzyrodzone Kościoła, stanowią ważny węzeł poznawczy dla duchowości.&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 0);"&gt;3. Kiedy brat prosty, nieuczony, który nie bada źródeł staje się bratem mniejszym zrodzonym przez Franciszka z Asyżu?&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 153, 0);"&gt;Tajemnica świętych obcowania sprawia, że ten kto jest daleko, staje się bliski, a nawet staje się tym, który głosząc słowo rodzi do życia nadprzyrodzonego. Słuchając bez aparatu naukowego słów Franciszka i wprowadzając je w życie ze względu na to, że odnajduje w nich Chrystusa, brat staje się synem, uczniem. W pewnym sensie nauka, jako metodyczna refleksja nad duchowością, nie ma tu nic do powiedzenia, choć może mieć poprzez lekturę komentarza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-224949224051869336?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/224949224051869336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=224949224051869336' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/224949224051869336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/224949224051869336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/05/w-jaki-sposb-staje-si-czowiek-synem.html' title='W jaki sposób staje się człowiek synem Franciszka?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1934520861119691112</id><published>2008-04-15T09:14:00.002+02:00</published><updated>2008-04-15T09:28:03.678+02:00</updated><title type='text'>Znalezione materiały</title><content type='html'>O. Marek Fijałkowski opublikował zbiór dokumentów o Janie Dunsie Szkocie. Warto przejrzeć, przeczytać, przemedytować, aby zbliżyć się do wielkiego syna św. Franciszka z Asyżu.&lt;br /&gt;&lt;script&gt;document.write('&lt;noscript&gt;');&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;	&lt;object codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="embedded_flash_2540135_1dnt8l_object" name="embedded_flash_2540135_1dnt8l_object" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" align="middle"	height="500" width="100%"&gt;		&lt;param name="movie"	value="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=2540135&amp;access_key=key-hzxa95onb00nwqkssnc&amp;page=&amp;version=1"&gt; 		&lt;param name="quality" value="high"&gt; 		&lt;param name="play" value="true"&gt;		&lt;param name="loop" value="true"&gt; 		&lt;param name="scale" value="showall"&gt;		&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt; 		&lt;param name="devicefont" value="false"&gt;		&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt; 		&lt;param name="menu" value="true"&gt;		&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; 		&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt; 		&lt;param name="salign" value=""&gt;		&lt;embed src="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=2540135&amp;access_key=key-hzxa95onb00nwqkssnc&amp;page=&amp;version=1" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" play="true" loop="true" scale="showall" wmode="opaque" devicefont="false" bgcolor="#ffffff" name="embedded_flash_2540135_1dnt8l_object" menu="true" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" salign="" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" height="500" width="100%"&gt;&lt;/embed&gt;	&lt;/object&gt;&lt;div style="display:none"&gt;	&lt;/noscript&gt;	&lt;script type="text/javascript" src='http://www.scribd.com/javascripts/view.js'&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id='embedded_flash_2540135_1dnt8l' style="width:100%;height:100%"&gt;&lt;span style="display:none"&gt;Read this doc on Scribd: &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/2540135/fmd10"&gt;fmd10&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;	&lt;/div&gt; &lt;div style="display:none"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt; 	var scribd_doc = new scribd.Document(2540135, 'key-hzxa95onb00nwqkssnc'); 						scribd_doc.write('embedded_flash_2540135_1dnt8l');&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1934520861119691112?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1934520861119691112/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1934520861119691112' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1934520861119691112'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1934520861119691112'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/04/znalezione-materiay.html' title='Znalezione materiały'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1085917678176221810</id><published>2008-04-15T08:21:00.002+02:00</published><updated>2008-04-15T09:10:00.147+02:00</updated><title type='text'>bł. Jan Duns Szkot na KUL-u</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SARJjQN3hmI/AAAAAAAAAEg/Lhkv-m9sJXM/s1600-h/Sympozjum+o+Dunsie+Szkocie+2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SARJjQN3hmI/AAAAAAAAAEg/Lhkv-m9sJXM/s200/Sympozjum+o+Dunsie+Szkocie+2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5189353540635035234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bł. Jan Duns Szkot, w 700 rocznicę jego śmierci, był poprzez sympozjum obecny na KUL-u, ale również w naszym klasztorze na Krakowskim Przedmieściu. &lt;br /&gt;Tradycja studiowania Szkota istniała wśród kapucynów również w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, czego dowodem jest poniższa praca magisterska:&lt;br /&gt;&lt;script&gt;document.write('&lt;noscript&gt;');&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;	&lt;object codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="embedded_flash_2540014_327yn_object" name="embedded_flash_2540014_327yn_object" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" align="middle"	height="500" width="100%"&gt;		&lt;param name="movie"	value="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=2540014&amp;access_key=key-lqbx6ujrwjf7bj9atef&amp;page=&amp;version=1"&gt; 		&lt;param name="quality" value="high"&gt; 		&lt;param name="play" value="true"&gt;		&lt;param name="loop" value="true"&gt; 		&lt;param name="scale" value="showall"&gt;		&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt; 		&lt;param name="devicefont" value="false"&gt;		&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt; 		&lt;param name="menu" value="true"&gt;		&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; 		&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt; 		&lt;param name="salign" value=""&gt;		&lt;embed src="http://documents.scribd.com/ScribdViewer.swf?document_id=2540014&amp;access_key=key-lqbx6ujrwjf7bj9atef&amp;page=&amp;version=1" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" play="true" loop="true" scale="showall" wmode="opaque" devicefont="false" bgcolor="#ffffff" name="embedded_flash_2540014_327yn_object" menu="true" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" salign="" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" height="500" width="100%"&gt;&lt;/embed&gt;	&lt;/object&gt;&lt;div style="display:none"&gt;	&lt;/noscript&gt;	&lt;script type="text/javascript" src='http://www.scribd.com/javascripts/view.js'&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id='embedded_flash_2540014_327yn' style="width:100%;height:100%"&gt;&lt;span style="display:none"&gt;Read this doc on Scribd: &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/2540014/Duns-Szkot"&gt;Duns Szkot&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;	&lt;/div&gt; &lt;div style="display:none"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt; 	var scribd_doc = new scribd.Document(2540014, 'key-lqbx6ujrwjf7bj9atef'); 						scribd_doc.write('embedded_flash_2540014_327yn');&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1085917678176221810?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1085917678176221810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1085917678176221810' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1085917678176221810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1085917678176221810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/04/b-jan-duns-szkot-na-kul-u.html' title='bł. Jan Duns Szkot na KUL-u'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/SARJjQN3hmI/AAAAAAAAAEg/Lhkv-m9sJXM/s72-c/Sympozjum+o+Dunsie+Szkocie+2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2799295428686286433</id><published>2008-04-07T16:15:00.002+02:00</published><updated>2008-04-07T16:51:35.550+02:00</updated><title type='text'>Sympozjum o Dunsie Szkocie</title><content type='html'>Na KUL-u jutro rozpoczyna się sympozjum o Bł. Janie Dunsie Szkocie (+1308). Mam nadzieję wybrać się, aby posłuchać, co będzie się mówić o bł.Janie ze Szkocji w środowisku na wskroś tomistycznym. &lt;br /&gt;Ukształtowany został na wzór Chrystusa w szkole św. Franciszka, św. Bonawentury oraz innych doktorów i świętych zakonu franciszkańskiego. Bł. Duns Szkot zasłynął jako wielki filozof i teolog o głębokim życiu wewnętrznym. Jego duchowość czerpała siłę z rozważań teologicznych, a zjednoczenie z Bogiem było natchnieniem do zgłębiania prawd wiary. &lt;br /&gt;W rozważaniach metafizycznych modlił się na kartach swego dzieła &lt;span style="font-style:italic;"&gt;De Primo Principio&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"O Panie, Stworzycielu świata — udziel mi łaski wiary, zrozumienia i uwielbiania Twego majestatu i wznieś mego ducha ku kontemplacji Ciebie. W Bogu — pierwszym, doskonałym, nieskończonym i wolnym Bycie, w Słowie Wcielonym — Jezusie Chrystusie — wszystko kochał i wszystko pragnął poznać: człowieka, wszechświat i sens historii".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obok nauki o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym i chrystologii, wielkim osiągnięciem Dunsa Szkota była mariologia. Wyłożył prawdę o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Dziewicy i bronił jej, czym zasłużył sobie na tytuł "doktora maryjnego».&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielki hołd słudze Bożemu oddał Paweł VI, który w liście apostolskim Alma Parens wysłanym 14 lipca 1966 r. do biskupów Anglii, Walii i Szkocji z okazji siedemsetnej rocznicy urodzin Dunsa Szkota, nazwał jego nauczanie "antidotum przeciw ateizmowi». Przypomniał również, iż Duns Szkot był mistrzem prawdziwego dialogu, opartego na Ewangelii i starożytnych tradycjach, który może poprowadzić do jedności pośród różnorodności, o jaką modlił się Chrystus. «Badał i analizował rozwój poznania — pisał dalej papież — posługując się rzetelnym aparatem krytycznym i nie zapominając nigdy o pierwszych zasadach, trzeźwo oceniał własne wywody, u których podłoża nie było chęci osiągnięcia osobistego zwycięstwa, lecz — jak powiedział o nim Jan Gerson — pokorne dążenie do znalezienia zgody».&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kongregacja ds. Beatyfikacji i Kanonizacji, dekretem zatwierdzonym przez Pawła VI w 1972 r., stwierdziła, że pisma Dunsa Szkota nie zawierają błędów przeciw wierze i moralności i zezwoliła na prowadzenie procesu na drodze badań historycznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas pierwszej pielgrzymki apostolskiej do Republiki Federalnej Niemiec, 15 listopada 1981 r. Jan Paweł II nawiedził grób Dunsa Szkota i nazwał go «duchową twierdzą wiary».&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po dokładnych badaniach życia i dziejów kultu sługi Bożego przeprowadzonych przez historyków i teologów, Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych 6 lipca 1991 r. wydała dekret stwierdzający heroiczność jego cnót i dawność kultu (ab immemorabili tempore).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie jego streszcza łaciński dwuwiersz, który został wyryty na jego grobie: "Szkocja mnie zrodziła, Anglia mnie przygarnęła, wykształciła mnie Francja, strzeże mnie Kolonia".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"W niebie są święci, którzy nigdy nie popełnili żadnego grzechu powszedniego, jak niewinni; i są w nim ci, którzy z grzechem śmiertelnym byli nieprzyjaciółmi Boga, ale potem podjęli pokutę. Jest tam również Błogosławiona Dziewica Maryja, Matka Boża, która nigdy nie była nieprzyjaciółką Boga, ani przez grzech powszedni, ani przez grzech pierworodny. To, że nie zaciągnęła grzechu pierworodnego, można wywnioskować ze wspaniałości Jej Syna, Odkupiciela, Pośrednika. Najdoskonalszy pośrednik jest w stanie sprawić najdoskonalszy czyn pośrednictwa na rzecz osoby, dla której jest pośrednikiem. Otóż Chrystus był najdoskonalszym Pośrednikiem, a zatem miał możność wypełnić najdoskonalszy akt pośrednictwa na rzecz osoby lub stworzenia, dla której jest Pośrednikiem. Wobec nikogo na świecie nie mógł być w większym stopniu Pośrednikiem niż wobec Maryi. Nie byłby nim, gdyby nie mógł ustrzec Jej od grzechu pierworodnego. [...] Ponieważ maksimum wszelkiego dobra jest doskonałą niewinnością, większą niż odpuszczenie winy po upadku, Dziewica Maryja otrzymała większe dobro przez ustrzeżenie od grzechu niż przez oczyszczenie po winie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inne teksty Szkota:&lt;br /&gt;Prol. p. 4, q. 1-2, n. 208. Twierdzę, że nauka w ścisłym znaczeniu musi spełniać cztery warunki, a mianowicie: musi być poznaniem pewnym bez możliwości błędu lub wątpienia; po drugie, musi dotyczyć rzeczy koniecznych (cognitum necessarium), a nie przygodnych (contingens); po trzecie, musi wywodzić się z przyczyny oczywistej dla intelektu; po czwarte, musi być wyprowadzana z zasad oczywistych za pomocą sylogizmu czy wywodu sylogistycznego [...].&lt;br /&gt;N. 214. Twierdzę, że nasza nauka [teologiczna] nie jest podporządkowana żadnej innej, bo chociaż jej przedmiot [Byt nieskończony] jest także w pewnej mierze przedmiotem metafizyki, która zajmuje się bytem w ogóle, to jednak nie przejmuje od niej żadnej zasady. Bo też żadnej konkluzji teologicznej nie da się udowodnić zasadami bytu ani uzasadnieniem wyprowadzonym z treści bytu [...].&lt;br /&gt;Z drugiej strony również filozofia nie jest podporządkowana teologii i ma swoją własną pewność niezależną od wiary; filozofia nie otrzymuje od teologii żadnej zasady, a to dlatego, że wszelkie poznanie naturalne w ostatecznej analizie sprowadza się do zasad bezpośrednich, poznanych w sposób naturalny [...]&lt;br /&gt;Prol. p. 5, q. 1-2, n. 314. Pierwszym przedmiotem teologii jest cel ostateczny; zasady, które do niego prowadzą, są zasadami praktycznymi; zasady teologii są więc zasadami praktycznymi, jak i wnioski, które się z nich wyprowadza [...].&lt;br /&gt;N. 353. Utrzymujemy, że teologia jest naprawdę praktyczna ze względu na cel, do jakiego poznanie powinno naturalnie zdążać; oto dlaczego twierdzimy, że poznanie, ze względu na cel, którym jest radowanie się miłością, jest szlachetniejsze niż wszelkie poznanie spekulatywne.&lt;br /&gt;Ordinatio, tłum. M. Kaczyński, [w:] &lt;br /&gt;L. Veuthey, Jan Duns Szkot. Myśl teologiczna, &lt;br /&gt;Niepokalanów 1988, s. 24-27.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2799295428686286433?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2799295428686286433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2799295428686286433' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2799295428686286433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2799295428686286433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/04/sympozjum-o-dunsie-szkocie.html' title='Sympozjum o Dunsie Szkocie'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-584795252076912118</id><published>2008-04-05T10:02:00.002+02:00</published><updated>2008-04-05T10:07:26.273+02:00</updated><title type='text'>Warto się przyjrzeć</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;STUDIUM DUCHOWOŚCI FRANCISZKAŃSKIEJ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;                     Semestr I&lt;br /&gt;                   Zagadnienia wstępne&lt;br /&gt;                 CDH Zakroczym, 31 III – 5 IV 2008&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniedziałek, 31.03&lt;br /&gt;14:30   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Hagiografia średniowieczna&lt;/span&gt;, dr Agnieszka Kruszyńska&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wtorek, 1.04&lt;br /&gt;09:00   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cel i metoda Studium Duchowości Franciszkańskiej. Ikona Krzyża z San Damiano&lt;/span&gt; br. dr Tomasz Płonka OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14:30   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pisma Tomasza z Celano&lt;/span&gt;, br. mgr lic. Juliusz Pyrek OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Środa, 2.04&lt;br /&gt;09:00   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pisma Tomasza z Celano&lt;/span&gt;, br. mgr lic. Juliusz Pyrek OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14:30   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Metodologia i literatura przedmiotu&lt;/span&gt;, br. dr hab. Roland Prejs OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czwartek, 3.04&lt;br /&gt;09:00   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Środowisko i epoka św. Franciszka i św. Klary&lt;/span&gt;, br. dr hab Roland Prejs OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14:30   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pisma św. Franciszka&lt;/span&gt;, br. mgr lic. Jarosław Banasiuk OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piątek, 4.04&lt;br /&gt;09:00   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pisma św. Franciszka&lt;/span&gt;, br. mgr lic. Jarosław Banasiuk OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14:30   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Doświadczenie Boga u św. św. Franciszka&lt;/span&gt;, br. mgr lic. Marek Miszczyński OFMCap&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota, 5.04&lt;br /&gt;09:00   &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Doświadczenie Boga u św. św. Franciszka,&lt;/span&gt; br. mgr lic. Marek Miszczyński OFMCap&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-584795252076912118?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/584795252076912118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=584795252076912118' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/584795252076912118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/584795252076912118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/04/warto-si-przyjrze.html' title='Warto się przyjrzeć'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-8416018620854983169</id><published>2008-04-05T09:48:00.002+02:00</published><updated>2008-04-05T09:59:15.771+02:00</updated><title type='text'>IX edycja Studium Duchowości Franciszkańskiej</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pax!&lt;br /&gt;Byłem, widziałem, dziś się kończy! W tym tygodniu pierwszy semestr IX edycji SDF w Zakroczymiu. Sporo studentów, wielu z FZŚ. Mam nadzieję, ze wytrwają i napiszą jakąś pracę.IX edycja trwa 2008-2010. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Studium obejmuje 180 godzin wykładów w sześciu semestrach po tydzień każdy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tematyka wykładów:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;pisma św. Franciszka i św. Klary oraz inne źródła franciszkańskie;&lt;br /&gt;zagadnienia z duchowości franciszkańskiej takie, jak: doświadczenie Boga u św. Franciszka, modlitwa franciszkańska, posłuszeństwo, ubóstwo i czystość według Świętego z Asyżu, Eucharystia i Maryja w duchowości Biedaczyny;&lt;br /&gt;historia Zakonów  franciszkańskich, wkład franciszkanizmu w kulturę Europy, ustawodawstwo oraz święci franciszkańscy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wykładowcy&lt;/span&gt; reprezentują różne gałęzie Rodziny Franciszkańskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym roku spotykamy się dwa razy:&lt;br /&gt;na wiosnę (tydzień po niedzieli białej)&lt;br /&gt;jesienią (trzeci pełny tydzień października).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I semestr rozpoczyna się 31 marca 2008 r. Mszą świętą o godz. 11.00.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bliższych informacji można zaczerpnąć pod adresem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Studium Duchowości Franciszkańskiej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Centrum Duchowości „Honoratianum”&lt;br /&gt;ul. O. Honorata Koźmińskiego 36, 05-170 Zakroczym&lt;br /&gt;tel. 022/ 785-23-28, 785-34-96, fax 022/ 785-20-18&lt;br /&gt;e-mail: cdh@ofmcap.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-8416018620854983169?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/8416018620854983169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=8416018620854983169' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8416018620854983169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8416018620854983169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/04/ix-edycja-studium-duchowoci.html' title='IX edycja Studium Duchowości Franciszkańskiej'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5510154710375073382</id><published>2008-03-07T11:22:00.001+01:00</published><updated>2008-03-07T11:22:49.339+01:00</updated><title type='text'>Tekst</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1Tenże [br. Leonard] opowiadał, że pewnego dnia u Świętej Maryi [Matki Boskiej Anielskiej] św. Franciszek zawołał brata Leona i powiedział: “Bracie Leonie, pisz”. 2Ten odpowiedział: “Jestem gotów”. 3Pisz - rzecze - czym jest prawdziwa radość. 4Przybywa posłaniec i mówi, że wszyscy profesorowie z Paryża wstąpili do zakonu; napisz to nie prawdziwa radość. 5Że tak samo uczynili wszyscy prałaci z tamtej strony Alp, arcybiskupi i biskupi, również król Francji i Anglii; napisz, to nie jest prawdziwa radość. 6Tak samo, że moi bracia poszli do niewiernych i nawrócili wszystkich do wiary; że mam od Boga tak wielką łaskę, że uzdrawiam chorych i czynię wiele cudów; mówię ci, że w tym wszystkim nie kryje się prawdziwa radość. 7Lecz co to jest prawdziwa radość? 8Wracam z Perugii i późną nocą przychodzę tu, jest zima i słota, i tak zimno, że u dołu tuniki zwisają zmarznięte sople i ranią wciąż nogi, i krew płynie z tych ran. 9I cały zabłocony, zziębnięty i zlodowaciały przychodzę do bramy; i gdy długo pukałem i wołałem, przyszedł brat i pyta: Kto jest?. Odpowiedziałem: Brat Franciszek. 10A ten mówi: Wynoś się; to nie jest pora stosowna do chodzenia; nie wejdziesz. 11A gdy ja znowu nalegam, odpowiada: Wynoś się; ty jesteś [człowiek] prosty i niewykształcony. Jesteś teraz zupełnie zbyteczny. Jest nas tylu i takich, że nie potrzebujemy ciebie. 12A ja znowu staję przy bramie i mówię: Na miłość Bożą, przyjmijcie mnie na tę noc. 13A on odpowiada: Nic z tego. Idź tam, gdzie są krzyżowcy i proś. 14Powiadam ci: jeśli zachowam cierpliwość i nie rozgniewam się, na tym polega prawdziwa radość i prawdziwa cnota, i zbawienie duszy.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5510154710375073382?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5510154710375073382/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5510154710375073382' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5510154710375073382'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5510154710375073382'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/03/tekst.html' title='Tekst'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-4323956166599816210</id><published>2008-03-07T11:20:00.000+01:00</published><updated>2008-03-07T11:22:28.733+01:00</updated><title type='text'>Inna wersja Radości Doskonałej</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0U2yn1OUWYE"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0U2yn1OUWYE" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-4323956166599816210?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/4323956166599816210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=4323956166599816210' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4323956166599816210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4323956166599816210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/03/inna-wersja-radoci-doskonaej.html' title='Inna wersja Radości Doskonałej'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-9153404803476645670</id><published>2008-03-07T11:14:00.000+01:00</published><updated>2008-03-07T11:15:18.355+01:00</updated><title type='text'>Radość Doskonała</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oJa_MG-9PBE"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/oJa_MG-9PBE" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-9153404803476645670?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/9153404803476645670/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=9153404803476645670' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/9153404803476645670'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/9153404803476645670'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/03/rado-doskonaa.html' title='Radość Doskonała'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7915939057975565317</id><published>2008-02-14T11:19:00.002+01:00</published><updated>2008-02-14T11:28:35.189+01:00</updated><title type='text'>Czy jest sens ewangelizacji na forum?</title><content type='html'>Chodzi oczywiście o forum internetowe. Napiszemy jakieś zdanie prawdziwe, do tego zdania przyczepią się różni ludzie, którzy zaczynają je wywracać, a jednocześnie budzić uczucia negatywne, zachowując i żądając tzw. postawy asertywnej. Wielu nie chodzi o poszukiwanie prawdy, ale po prostu o wyrażenie tego czytali, co czują, co myślą. Czują się często urażeni, gdy przyparci do muru nie mają odpowiedzi na różne swoje pytania. Z drugiej strony brak stanowiska katolickiego sprowadza różne fora religijne na tory irracjonalnej refleksji. Między "idźcie i głoście", a "nie rzucajcie pereł przed wieprze" w realu jest duża odległość, ale w internecie bardzo mała. Nie mamy możliwości usunąć tych nadużyć retorycznych, a więc może lepiej nie poświęcać temu zbyt wiele wagi i czasu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7915939057975565317?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7915939057975565317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7915939057975565317' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7915939057975565317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7915939057975565317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/02/czy-jest-sens-ewangelizacji-na-forum.html' title='Czy jest sens ewangelizacji na forum?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-9066557642525658661</id><published>2008-02-04T14:10:00.000+01:00</published><updated>2008-02-04T14:17:46.375+01:00</updated><title type='text'>Czy Napomnienie św. Franciszka może być postanowieniem Wielkopostnym?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R6cPEgzcDrI/AAAAAAAAADs/htd4PO4dpoY/s1600-h/IMG_8206kadr.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R6cPEgzcDrI/AAAAAAAAADs/htd4PO4dpoY/s200/IMG_8206kadr.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5163112068003139250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje się, że nie, bo jakżeż takie postanowienie trzy zdaniowe, tak bogate w treść, że trudno się w nim połapać. A może właśnie postanowienie w formie upomnienia jest bardziej nastawione na ducha. Zobaczmy, czy da się potraktować w ten sposób Napomnienie np. 20:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1Błogosławiony ten zakonnik, który znajduje zadowolenie i radość tylko w najświętszych słowach i dziełach Pana 2i pociąga przez nie ludzi do miłości Boga w radości i weselu (por. Ps 50, 51). 3Biada temu zakonnikowi, który ma upodobanie w słowach płochych i próżnych i przez nie skłania ludzi do śmiechu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Czy może być ono postanowieniem na Wielki Post?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-9066557642525658661?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/9066557642525658661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=9066557642525658661' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/9066557642525658661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/9066557642525658661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/02/czy-napomnienie-w-franciszka-moe-by.html' title='Czy Napomnienie św. Franciszka może być postanowieniem Wielkopostnym?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R6cPEgzcDrI/AAAAAAAAADs/htd4PO4dpoY/s72-c/IMG_8206kadr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-708672439568065898</id><published>2008-01-29T13:40:00.000+01:00</published><updated>2008-01-29T15:53:07.650+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>[21. PRÓŻNY I GADATLIWY ZAKONNIK]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1. Błogosławiony sługa, który gdy mówi, nie ujawnia wszystkich swoich spraw w nadziei nagrody i nie jest skory do mówienia (por. Prz 29, 20), lecz przewiduje roztropnie, co powinien mówić lub opowiadać. 2. Biada temu zakonnikowi, który dobra, jakich mu Pan udziela, chce ludziom okazywać słowami, by zdobyć uznanie, zamiast ukrywać je w sercu swoim (por. Łk 2, 19. 51), a innym ukazywać przez czyny. 3. Otrzymuje on zapłatę swoją (por. Mt 6, 2. 5. 16), a słuchacze odnoszą mało korzyści.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem przecież myślimy, że szczerość polega na tym, aby mówić wszystko co myślimy, a wtedy będziemy nagrodzeni miłością i przyjęciem do grona wspólnoty. Szybko jednak okazuje się, że ten kto ujawnia wszystkie swoje sprawy, bez roztropnego przewidywania staje się ofiarą plotek, oszczerstw i pomówień. To bolesne doświadczenie pomówień powoduje, że nabieramy przekonania, że szczerość właściwie nie popłaca jest związana z jakąś formą naiwności prawie dziecięcej. Co więcej, człowiek często nabiera przekonania, że najlepiej nic nie mówić, bo i tak obróci się to przeciwko... W ten sposób emigruje się ze wspólnoty i z życia, a także opuszcza się odpowiedzialność za życie wspólne.&lt;br /&gt;Franciszek napomina, że błogosławiony, a więc szczęśliwy jest ten, kto nie jest skory do mówienie, ale mówi..., a nie milczy, a nawet opowiada. Mówiąc nie ujawnia wszystkich swoich spraw, które w paralelizmie z „bada” oznaczałyby „dobra jakich Pan mu udziela”. Są to więc sprawy jego z Panem, które powinny być zakryte zasłoną dyskrecji. Można o nich mówić, ale w innym celu niż uzyskanie nagrody uznania. Księga przysłów rozszerza powody uważania nad językiem: Widziałeś człowieka gadatliwego? Więcej nadziei w głupim niż w takim (Prz 29,20). Widziałeś takiego, co mądry w swych oczach? Więcej nadziei w głupim niż w takim (Prz 26,12). Gadatliwy gorszy od głupiego, bo nie tylko, że nie widzi światła Bożego, ale jeszcze rozsiewa ciemność, którą w sobie nosi. Mądry we własnych oczach jest gorszy od głupiego, bo nie tylko nie widzi siebie pogrążonego w ciemności, ale ową ciemność nazywa mądrością. Dlatego człowiek nie powinien być skory do mówienia, aby uniknąć szerzenia głupoty i nie zagadać prawdy wewnętrznej. Potwierdza to św. Jakub: Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. (Jk 1,19)&lt;br /&gt;Paradoksalnie w biada Franciszek podkreśla zdolność do ukrywania w sercu swoim dóbr Pana. Są tacy, którzy nie są w stanie nosić w sobie odkrytych spraw, prawd, czy dóbr. Muszą o nich opowiadać, dzielić się z kimś nimi, bo inaczej im ciążą i są nie do pamiętania, gdy się nie podzielą to zapominają. Doświadczenie poucza, że częściej to zjawisko występuje u kobiet niż u mężczyzn, dlatego Pismo mówi o Maryi, czyli kobiecie nowej: Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu (Łk 2,19); A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu (Łk 2,51). Pamiętała i zachowywała wszystko, a ponieważ pamięć zachowuje wydarzenia gdy się do nich wraca, to może właśnie dlatego pamiętała i zachowywała, że rozważała. &lt;br /&gt;Okazanie wielkości dzieł Bożych czynami jest ważniejsze niż wielość słów. Jednak czyn także dobry, może być również skażony: My wszyscy byliśmy skalani, a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata. My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście, a nasze winy poniosły nas jak wicher (Iz 64,5). Być może, że najczęściej właśnie pożądaniem nagrody uznania: &lt;br /&gt;Mt 6,2 Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.&lt;br /&gt;Mt 6,5 Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę.&lt;br /&gt;Mt 6,16 Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę.&lt;br /&gt;Korzyścią słuchaczy jest dobro i sól: Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym.( Ef 4,29); Mowa wasza, zawsze miła, niech będzie zaprawiona solą, tak byście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiadać.(Kol 4,6).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prz 17,7 Nie przystoi głupcowi mowa wytworna, tym mniej możnemu - warga kłamliwa.&lt;br /&gt;Koh 5,2 Bo z wielu zajęć przychodzą sny, a mowa głupia z wielości słów.&lt;br /&gt;Mt 5,37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.&lt;br /&gt;1Kor 2,4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy,&lt;br /&gt;Mówić na wzór Boga: &lt;br /&gt;Ps 119,50 W moim ucisku to pociechą dla mnie, że Twoja mowa obdarza mnie życiem.&lt;br /&gt;Ps 119,103 Jak słodka jest dla mego podniebienia Twoja mowa: ponad miód dla ust moich.&lt;br /&gt;Ps 119,140 W ogniu wypróbowana jest Twoja mowa i sługa Twój ją miłuje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-708672439568065898?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/708672439568065898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=708672439568065898' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/708672439568065898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/708672439568065898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/21.html' title=''/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5680465935817511028</id><published>2008-01-22T22:06:00.000+01:00</published><updated>2008-01-22T22:07:35.138+01:00</updated><title type='text'>Franciszek pisze Regułę (oparte o L.Cavani)</title><content type='html'>&lt;embed src="http://godtube.com/flvplayer.swf" FlashVars="viewkey=8aa477b01d99289faa96" wmode="transparent" quality="high" width="330" height="270" name="godtube" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5680465935817511028?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5680465935817511028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5680465935817511028' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5680465935817511028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5680465935817511028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/franciszek-pisze-regu-oparte-o-lcavani.html' title='Franciszek pisze Regułę (oparte o L.Cavani)'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-8664030975660127533</id><published>2008-01-22T21:57:00.000+01:00</published><updated>2008-01-22T21:58:38.866+01:00</updated><title type='text'>Franciszek , prawdziwy pokój</title><content type='html'>&lt;embed src="http://godtube.com/flvplayer.swf" FlashVars="viewkey=6fa63738371ec0d5df81" wmode="transparent" quality="high" width="330" height="270" name="godtube" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-8664030975660127533?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/8664030975660127533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=8664030975660127533' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8664030975660127533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8664030975660127533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/franciszek-prawdziwy-pokj.html' title='Franciszek , prawdziwy pokój'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2100546791087745310</id><published>2008-01-22T21:46:00.001+01:00</published><updated>2008-01-22T21:46:44.114+01:00</updated><title type='text'>Kościół jest katolicki jak Franciszek</title><content type='html'>&lt;embed src="http://godtube.com/flvplayer.swf" FlashVars="viewkey=792689533b00664a5c3e" wmode="transparent" quality="high" width="330" height="270" name="godtube" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2100546791087745310?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2100546791087745310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2100546791087745310' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2100546791087745310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2100546791087745310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/koci-jest-katolicki-jak-franciszek.html' title='Kościół jest katolicki jak Franciszek'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-5567065824544274339</id><published>2008-01-22T21:37:00.000+01:00</published><updated>2008-01-22T21:38:04.508+01:00</updated><title type='text'>Franciszek Cavani w pigułce</title><content type='html'>&lt;embed src="http://godtube.com/flvplayer.swf" FlashVars="viewkey=7efb62d56f6090cf943e" wmode="transparent" quality="high" width="330" height="270" name="godtube" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-5567065824544274339?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/5567065824544274339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=5567065824544274339' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5567065824544274339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/5567065824544274339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/franciszek-cavani-w-piguce.html' title='Franciszek Cavani w pigułce'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7059165326640942409</id><published>2008-01-22T21:04:00.000+01:00</published><updated>2008-01-22T21:10:04.788+01:00</updated><title type='text'>Recenzje Leksykonu duchowości franciszkańskiej</title><content type='html'>1. ROCZNIKI TEOLOGICZNE KUL   Tom LIV, zeszyt 5 – 2007, ss. 211-213&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leksykon duchowości franciszkańskiej, Wydanie polskie. Przekłady i opracowania zbiorowe, Kraków-Warszawa: Wydawnictwo „M" 2006, kol. 2054 + XXXII&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Recenzję zrobił ks. prof. Marek Chmielewski z KUL-u.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. "Przegląd Piśmiennictwa Teologicznego" zamieszcza recenzję Leksykonu autorstwa ks. prof Stanisława Urbańskiego, Opole 2007 nr 1(25) ss. 20 - 22.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. "Studia Franciszkańskie", nr. 17, Poznań 2007, w dziale KRONIKA publikuje teksty&lt;br /&gt;związane z promocją Leksykonu ...,  ss. 547 - 563.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7059165326640942409?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7059165326640942409/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7059165326640942409' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7059165326640942409'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7059165326640942409'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2008/01/recenzje-leksykonu-duchowoci.html' title='Recenzje Leksykonu duchowości franciszkańskiej'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-2375560630783286092</id><published>2007-12-24T16:03:00.000+01:00</published><updated>2007-12-24T16:18:54.229+01:00</updated><title type='text'>św. Bonawentura o Bożym Narodzeniu u Franciszka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_LbEX5k6I/AAAAAAAAADM/2HDc0rbttTE/s1600-h/franciscrib2a.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_LbEX5k6I/AAAAAAAAADM/2HDc0rbttTE/s400/franciscrib2a.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5147556564998656930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;II&lt;br /&gt;Na trzy lata przed swoją śmiercią, Franciszek chciał możliwie najuroczyściej przeżyć w Greccio pamiątkę narodzenia się Dzieciątka Jezus i dlatego polecił zrobić pewne przygotowania, które pobudziłyby wszystkich do większej pobożności. By zaś nie oskarżono go o wprowadzenie jakichś nowości, poprosił Papieża o pozwolenie i otrzymał je. Wówczas kazał przygotować żłób, przynieść siano i przyprowadzić na to miejsce woła i osła. Zwołują się bracia, schodzą ludzie, las rozbrzmiewa różnymi głosami, a owa błogosławiona noc rozjaśnia się licznymi i jasnymi światłami, napełnia pochwalnymi i harmonijnymi śpiewami stając się wspaniałą i odświętną. Mąż Boży stał przed żłobem przepełniony pobożnością, zalany łzami i radością. Przy żłobie odprawiana jest uroczysta Msza św., a Franciszek, diakon Chrystusowy, śpiewa świętą Ewangelię. Następnie wygłasza do stojących tam ludzi kazanie o narodzeniu się ubogiego Króla, którego, gdy chciał nazwać po imieniu, z nadmiaru czułej miłości, nazywał Dzieciątkiem z Betlejem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast pewien rycerz, Jan z Greccio, cnotliwy i uczciwy, który z miłości do Chrystusa opuścił szeregi świeckiego wojska, a z mężem Bożym związany był wielką przyjaźnią, twierdził, że widział bardzo piękne dzieciątko śpiące w owym żłobie. Był przekonany, że błogosławiony Ojciec Franciszek, obejmując je czule zbudził ze snu. O tym, że wizja ta zasługuje na wiarę świadczy nie tylko świętość pobożnego rycerza, ale także prawda w niej zawarta i późniejsze cuda, które ją potwierdzają. Podziwiany bowiem przez świat przykład Franciszka, stał się czynnikiem pobudzającym oziębłe serca do wiary Chrystusowej. Siano zaś ze żłobu, przechowywane pilnie przez ludzi, miało moc uzdrawiającą chore zwierzęta i chroniło je przed różnymi zarazami. W ten sposób Bóg ukazał we wszystkich chwałę swego sługi, a także cudami zaświadczył o skuteczności jego świętej modlitwy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Źródło: Św. Bonawentura, Życiorys większy św. Franciszka z Asyżu, 10.7, w: Wczesne Źródła Franciszkańskie, t. I, Warszawa 1981, s. 286n.)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-2375560630783286092?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/2375560630783286092/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=2375560630783286092' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2375560630783286092'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/2375560630783286092'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/12/w-bonawentura-o-boym-narodzeniu.html' title='św. Bonawentura o Bożym Narodzeniu u Franciszka'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_LbEX5k6I/AAAAAAAAADM/2HDc0rbttTE/s72-c/franciscrib2a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-190600899101583145</id><published>2007-12-24T15:47:00.000+01:00</published><updated>2007-12-24T15:55:22.040+01:00</updated><title type='text'>Franciszek i Boże Narodzenie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_IK0X5k5I/AAAAAAAAADE/OFqybT_KC6k/s1600-h/Bo%C5%BCe+Narodzenie01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_IK0X5k5I/AAAAAAAAADE/OFqybT_KC6k/s400/Bo%C5%BCe+Narodzenie01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5147552987290899346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;OPIS ŚWIĄT NARODZENIA PAŃSKIEGO, JAKIE ŚW. FRANCISZEK OBCHODZIŁ W 1223 R. W GRECCIO&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I&lt;br /&gt;Należy wzmiankować i ze czcią wspomnieć to, co uczynił w dzień narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa, na trzy lata przed dniem swojej chwalebnej śmierci, w kasztelu zwanym Greccio. Był na owym terenie mąż imieniem Jan, dobrej sławy, a jeszcze lepszego życia, którego święty Franciszek kochał szczególną miłością, ponieważ mimo że w swojej ziemi był on szlachcicem i człowiekiem bardzo poważnym, jednak gardził szlachectwem cielesnym, natomiast szedł za szlachectwem ducha. Jego to właśnie, prawie na piętnaście dni przed narodzeniem Pańskim, święty Franciszek poprosił do siebie, jak to często zwykł czynić, i rzekł doń: „Jeśli chcesz, żebyśmy w Greccio obchodzili święta Pańskie, pośpiesz się i pilnie przygotuj wszystko, to ci powiem. Chcę bowiem dokonać pamiątki Dziecięcia, które narodziło się w Betlejem. Chcę naocznie pokazać Jego braki w niemowlęcych potrzebach, jak został położony w żłobie i jak złożony na sianie w towarzystwie wołu i osła." Co usłyszawszy ów dobry i wierny mąż, szybko pobiegł przygotować we wspomnianym miejscu wszystko, co Święty powiedział.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastał dzień radości, nadszedł czas wesela. Z wielu miejscowości zwołano braci. Mężczyźni i kobiety z owej krainy, pełni rozradowania, według swej możności przygotowali świece i pochodnie dla oświetlenia nocy, co promienistą gwiazdą oświeciła niegdyś wszystkie dnie i lata. Wreszcie przybył święty Boży i znalazłszy wszystko przygotowane, ujrzał i ucieszył się. Mianowicie nagotowano żłóbek, przyniesiono siano, przyprowadzono wołu i osła. Uczczono prostotę, wysławiono ubóstwo, podkreślono pokorę, i tak Greccio stało się jakby nowym Betlejem. Noc stała się widna jak dzień, rozkoszna dla ludzi i zwierząt. Przybyły rzesze ludzi, ciesząc się w nowy sposób z nowej tajemnicy. Głosy rozchodziły się po lesie, a skały odpowiadały echem na radosne okrzyki. Bracia śpieszyli, oddając Panu należne chwalby, a cała noc rozbrzmiewała okrzykami wesela. Święty Boży stał przed żłóbkiem, pełen westchnień, przejęty czcią i ogarnięty przedziwną radością. Ponad żłóbkiem kapłan odprawiał uroczystą Mszę świętą, doznając nowej pociechy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Święty Boży ubiera się w szaty diakońskie, był bowiem diakonem, i donośnym głosem śpiewa świętą Ewangelię. A jego głos mocny i słodki, głos jasny i dźwięczny, wszystkich zaprasza do najwyższych nagród. Potem głosi kazanie do stojącego wokół ludu, słodko przemawiając o narodzeniu ubogiego Króla i małym miasteczku Betlejem. Częsta też, gdy chciał nazwać Chrystusa „Jezusem," z powodu bardzo wielkiej miłości zwał Go „dziecięciem z Betlejem" i jak becząca owca wymawiał słowo ;,Betlejem," napełniając całe swe usta głosem, a jeszcze bardziej słodkim uczuciem. Również, gdy wzywał „dziecięcia z Betlejem" lub „Jezusa," zdawał się oblizywać wargi językiem, na podniebieniu smakując i połykając słodycz tego słowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tamże Wszechmogący rozmnożył swe dary, a pewien cnotliwy mąż miał dziwne widzenie. Widział w żłóbku leżące dzieciątko, bez życia, ale kiedy święty Boży zbliżył się doń, ono jakby ożyło i zbudziło się ze snu. To widzenie nie jest nieodpowiednie, gdyż w wielu sercach dziecię Jezusa zostało zapomniane. Dopiero Jego łaska, za pośrednictwem sługi świętego Franciszka sprawiła, że zostało w nich wskrzeszone i wrażone w kochającej pamięci. Wreszcie zakończył się uroczysty obchód i każdy z radością powrócił do siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siano złożone w żłobie zachowano w tym celu, aby poprzez nie Pan uzdrawiał bydło i zwierzęta i tak pomnażał swoje święte miłosierdzie. Naprawdę tak się stało, że wiele chorych zwierząt w pobliskiej okolicy, po zjedzeniu trochę z tego siana zostało uleczonych ze swych dolegliwości. A nawet kobiety, cierpiące na ciężki i długi poród, po położeniu na nie nieco tego siana, szczęśliwie rodziły. A także osoby obojga płci, uciekający się po ratunek w swoich różnych uciskach, uzyskiwali tam upragnione zdrowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie, miejsce żłóbka przeznaczano na świątynię Panu, a ku czci świętego ojca Franciszka nad żłóbkiem zbudowano ołtarz i poświęcono kościół, aby tam, gdzie kiedyś zwierzęta jadły paszę z siana, teraz 1udzie ku zdrowiu duszy i ciała pożywali Ciało niepokalanego i nieskalanego baranka Jezusa Chrystusa Pana naszego, który z wielkie j i niewymownej miłości dał nam siebie samego. On, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje, Bóg wiekuiście chwalebny, poprzez wszystkie wieki wieków: Amen. Alleluja, Alleluja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Źródło: Br. Tomasz z Celano, Życiorys pierwszy św. Franciszka z Asyżu, nr 84-87, w: Wczesne Źródła Franciszkańskie, t. I, Warszawa 1981, s. 61n.)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-190600899101583145?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/190600899101583145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=190600899101583145' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/190600899101583145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/190600899101583145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/12/franciszek-i-boe-narodzenie.html' title='Franciszek i Boże Narodzenie'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2_IK0X5k5I/AAAAAAAAADE/OFqybT_KC6k/s72-c/Bo%C5%BCe+Narodzenie01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-4961212232321821652</id><published>2007-12-18T15:05:00.000+01:00</published><updated>2007-12-18T15:16:24.691+01:00</updated><title type='text'>Czy Franciszek był Filozofem?</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2fWAEX5k4I/AAAAAAAAAC8/KYFS29ie2SM/s1600-h/PhilSociety_1_2c.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2fWAEX5k4I/AAAAAAAAAC8/KYFS29ie2SM/s400/PhilSociety_1_2c.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5145316395956409218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Benedykt XVI nie  pierwszy już raz dotyka obrazu w jakim pierowotny Kościół przedstawia Chrystusa, w ostatniej encyklice pisze: "Sarkofagi z początków chrześcijaństwa obrazują to pojmowanie nadziei, bowiem w obliczu śmierci pytanie o sens życia jest nieuniknione. Postać Chrystusa przedstawiają na antycznych sarkofagach przede wszystkim dwa obrazy: filozofa i pasterza. Na ogół filozofia nie była wówczas rozumiana jako trudna dyscyplina akademicka, jak przedstawia się ją dzisiaj. Filozof był raczej tym, który potrafił nauczać podstawowej sztuki: sztuki bycia prawym człowiekiem, sztuki życia i umierania"(SS 6). W tym sensie Franciszek jest filozofem, bowiem uczy zarówno bycia prawym człowiekiem jak i sztuki życia i umierania. I to nie tylko słowami, ale przede wszystkim czynami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-4961212232321821652?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/4961212232321821652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=4961212232321821652' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4961212232321821652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4961212232321821652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/12/czy-franciszek-by-filozofem.html' title='Czy Franciszek był Filozofem?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/R2fWAEX5k4I/AAAAAAAAAC8/KYFS29ie2SM/s72-c/PhilSociety_1_2c.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-4197231799607684468</id><published>2007-10-26T21:32:00.000+02:00</published><updated>2007-10-26T21:48:26.851+02:00</updated><title type='text'>Franciszek Ojcem?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RyJEg37iJyI/AAAAAAAAAC0/uknjQIi2kwE/s1600-h/elgreco.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RyJEg37iJyI/AAAAAAAAAC0/uknjQIi2kwE/s400/elgreco.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5125734657461200674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Syrach&lt;br /&gt;3,1  Mnie, ojca, posłuchajcie, dzieci, i tak postępujcie, abyście były zbawione.&lt;br /&gt;3,2  Albowiem Pan uczcił ojca przez dzieci, a prawa matki nad synami utwierdził.&lt;br /&gt;3,3  Kto czci ojca, zyskuje odpuszczenie grzechów,&lt;br /&gt;3,4  a kto szanuje matkę, jakby skarby gromadził.&lt;br /&gt;3,5  Kto czci ojca, radość mieć będzie z dzieci, a w czasie modlitwy swej będzie wysłuchany.&lt;br /&gt;3,6  Kto szanuje ojca, długo żyć będzie, a kto posłuszny jest Panu, da wytchnienie swej matce:&lt;br /&gt;3,7  jak panom służy tym, co go zrodzili.&lt;br /&gt;3,8  Czynem i słowem czcij ojca swego, aby spoczęło na tobie jego błogosławieństwo.&lt;br /&gt;3,9  Albowiem błogosławieństwo ojca podpiera domy dzieci, a przekleństwo matki wywraca fundamenty.&lt;br /&gt;3,10  Nie przechwalaj się niesławą ojca, albowiem hańba ojca nie jest dla ciebie chwałą.&lt;br /&gt;3,11  Chwała dla każdego człowieka płynie ze czci ojca, a matka w niesławie jest ujmą dla dzieci.&lt;br /&gt;3,12  Synu, wspomagaj swego ojca w starości, nie zasmucaj go w jego życiu.&lt;br /&gt;3,13  A jeśliby nawet rozum stracił, miej wyrozumiałość, nie pogardzaj nim, choć jesteś w pełni sił.&lt;br /&gt;3,14  Miłosierdzie względem ojca nie pójdzie w zapomnienie, w miejsce grzechów zamieszka u ciebie.&lt;br /&gt;3,15  W dzień utrapienia wspomni się o tobie, jak szron w piękną pogodę, tak rozpłyną się twoje grzechy.&lt;br /&gt;3,16  Kto porzuca ojca swego, jest jak bluźnierca, a przeklęty przez Pana, kto pobudza do gniewu swą matkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-4197231799607684468?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/4197231799607684468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=4197231799607684468' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4197231799607684468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4197231799607684468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/10/franciszek-ojcem.html' title='Franciszek Ojcem?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RyJEg37iJyI/AAAAAAAAAC0/uknjQIi2kwE/s72-c/elgreco.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1234137634128880828</id><published>2007-10-04T22:34:00.000+02:00</published><updated>2007-10-04T22:38:45.865+02:00</updated><title type='text'>Piękny Transitus</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwVOc2DU8dI/AAAAAAAAACs/e3c9ryLxM7k/s1600-h/frsk+Transitus.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwVOc2DU8dI/AAAAAAAAACs/e3c9ryLxM7k/s400/frsk+Transitus.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117582809029210578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piękny Transitus mieliśmy tego roku. A Liturgia była świetlana, podniosła i zdumiewająca. Pan dał nam także cztery nowe siostry w MF.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1234137634128880828?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1234137634128880828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1234137634128880828' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1234137634128880828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1234137634128880828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/10/pikny-transitus.html' title='Piękny Transitus'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwVOc2DU8dI/AAAAAAAAACs/e3c9ryLxM7k/s72-c/frsk+Transitus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-158988001958413488</id><published>2007-10-04T14:55:00.000+02:00</published><updated>2007-10-04T14:57:47.111+02:00</updated><title type='text'>Ciekawy klip o Franciszku</title><content type='html'>Pax!&lt;br /&gt;Niestety, każde dzieło ludzkie ma swoje wady. Choć dobry, to jednak autor nie uznaje za synów św. Franciszka, ani Konwentualnych(5000), ani Kapucynów (11000), a jedynie braci mniejszych (20 000). Mimo wszystko warto obejrzeć: http://info.wiara.pl/index.php?grupa=6&amp;art=1191485144&amp;dzi=1190714768&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-158988001958413488?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/158988001958413488/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=158988001958413488' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/158988001958413488'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/158988001958413488'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/10/ciekawy-klip-o-franciszku.html' title='Ciekawy klip o Franciszku'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-4268727275327021094</id><published>2007-10-01T15:27:00.000+02:00</published><updated>2007-10-01T15:44:45.150+02:00</updated><title type='text'>Trwa nowenna przed Uroczystością św. Franciszka</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwD5wGDU8cI/AAAAAAAAACg/wxNhFZXynG4/s1600-h/Kuria+1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwD5wGDU8cI/AAAAAAAAACg/wxNhFZXynG4/s400/Kuria+1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5116363781346488770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nowenna, czyli dziewięciodniowe przygotowanie do Uroczystości, jest w tym roku przygotowywana przez MF i FZŚ. Tematy wyznaczają nam codzienne słowo z liturgii dnia, ale zawsze pomaga nam w jego interpretacji doświadczenie św. Franciszka z Asyżu. Dzisiaj właściwie jest już z górki, zostało trzy dni, a potem święto. Jednak tego roku chcemy zaprosić uczestników na wyjazdowe „poprawiny”. Ciekawe czy ktoś to przyjmie i zrozumie na tyle, aby pojechać z nami. Zapraszamy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-4268727275327021094?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/4268727275327021094/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=4268727275327021094' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4268727275327021094'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/4268727275327021094'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/10/trwa-nowenna-przed-uroczystoci-w.html' title='Trwa nowenna przed Uroczystością św. Franciszka'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RwD5wGDU8cI/AAAAAAAAACg/wxNhFZXynG4/s72-c/Kuria+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-7100744617636516179</id><published>2007-09-17T10:56:00.000+02:00</published><updated>2007-09-17T11:04:31.982+02:00</updated><title type='text'>Stygmaty św. Franciszka z Asyżu</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Ru5BomQZIeI/AAAAAAAAABs/JIkzTAJs6EI/s1600-h/stygmaty.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Ru5BomQZIeI/AAAAAAAAABs/JIkzTAJs6EI/s400/stygmaty.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5111094792831967714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wielkoć Franciszka jako przewodnika po drogach życia duchowego, jest między męczeństwem krwi, a męczeństwem dziewictwa. Stygmaty, które powodowały cierpienie, były jednoczenie znakiem miłości Boga do Franciszka, a ich pogodne znoszenie stawało się swiadectwem miłości do Boga. Współukrzyżowanie z Bogiem i współmiłowanie każdego człowieka, to seraficzny ogień, źródło cnót teologalnych i uwznioślenie kardynalnych, płonący do dziś w Kościele w każdym kto odpowiada wiernie na powołanie Pana do współukrzyżowanie i współmiłowania. Niech ten czas będzie dla nas okazją do świętowania zgodnie ze słowem: "dla mnie żyć, to Chrystus".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-7100744617636516179?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/7100744617636516179/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=7100744617636516179' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7100744617636516179'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/7100744617636516179'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/09/stygmaty-w-franciszka-z-asyu.html' title='Stygmaty św. Franciszka z Asyżu'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Ru5BomQZIeI/AAAAAAAAABs/JIkzTAJs6EI/s72-c/stygmaty.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-6710427439348203385</id><published>2007-09-12T15:43:00.000+02:00</published><updated>2007-09-12T15:58:51.922+02:00</updated><title type='text'>Co znaczy rodzić do życia?</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RuftPmQZIcI/AAAAAAAAABc/vbjrsDQlc8o/s1600-h/img_home.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RuftPmQZIcI/AAAAAAAAABc/vbjrsDQlc8o/s400/img_home.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109313154498240962" /&gt;&lt;/a&gt; Czasami rodzenie przypisywane jest jedynie kobiecie i to w znaczeniu rodzenia fizycznego, a przecież rodzenie, nawet jeśli dotyczy dziecka, nie oznacza jedynie fizycznego życia, ale również jego duchowy wymiar. Rodzenie i wychowanie są ze sobą niejako związane. Jeśli więc poczęcie oznacza zaistnienie życia, to zrodzenie je manifestuje, okazuje światu. Życie nabrało dojrzalosci i moze wejsc w swiat. W rodzenie wpisani są rodzice poprzez podobieństwo jakie nadają temu kto się rodzi. W życiu duchowym są pewne prawa zrodzenie i przekazania życia. Nawrócenie, które obdarza życiem, owocuje mocą duszy wyrastającej z powołania i okazanej w misji. Ta moc duszy domaga się jednak na dłuższy czas pewnych reguł i instytucji, aby osiągnąć swoją doskonałość w zwieńczeniu życia. W tym procesie samo rozumienia i samorealizacji planu Bożego decydującą rolę odgrywa ten, który stał się przykładem i pośrednikiem życia, czyli ojciec duchowy. Jeśli Franciszek zrodził mnie do życia, to nosze jego podobieństwo i jego życie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-6710427439348203385?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/6710427439348203385/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=6710427439348203385' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6710427439348203385'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/6710427439348203385'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/09/co-znaczy-rodzi-do-ycia.html' title='Co znaczy rodzić do życia?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RuftPmQZIcI/AAAAAAAAABc/vbjrsDQlc8o/s72-c/img_home.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-1986581143939528426</id><published>2007-09-12T12:41:00.000+02:00</published><updated>2007-09-12T12:50:28.726+02:00</updated><title type='text'>Od czego zacząć?</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RufEZmQZIbI/AAAAAAAAABU/R60sR4815HM/s1600-h/fra_9.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RufEZmQZIbI/AAAAAAAAABU/R60sR4815HM/s400/fra_9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109268246320193970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Można próbować samemu szukać czytając biografie Franciszka, albo zacząć studiować jego pisma, ale wtedy pojawiają się wątpliwosci interpretacyjne. A ponadto, samemu jest trudno znaleźć czas, siłę i zrozumieć niektóre rzeczy. Choć owo szukanie samemu jest czasem wygodne, to nie możn awykluczyć, że kto może być prowadzony ową samotną drogą, najbardziej niebezpieczną w srodowisku antykatolickim.&lt;br /&gt;Gdy powstaje wspólnota, to wtedy jeden drugiemu pomaga do zrozumienia, do znalezienia cierpliwosci i siły w słuchaniu Franciszka. Podstawową instytucją, wspólnotą jest Zakon Braci Mniejszych (Kapucynów i Konwentualnych) oraz TOR. Potem na straży drogi franciszkańskiej stoją Klaryski, a w końcu w swieckiej drodze specjalizują się franciszkanie swieccy. Kociół powołał do życia FZS i MF własnie dla ludzi, których Duch Swięty powołał do nasladowania Chrystusa we Franciszku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-1986581143939528426?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/1986581143939528426/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=1986581143939528426' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1986581143939528426'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/1986581143939528426'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/09/od-czego-zacz.html' title='Od czego zacząć?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/RufEZmQZIbI/AAAAAAAAABU/R60sR4815HM/s72-c/fra_9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-8026930144424445854</id><published>2007-09-12T12:28:00.000+02:00</published><updated>2007-09-12T12:40:32.554+02:00</updated><title type='text'>Czy człowiekowi potrzeba przewodnika?</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rue_qWQZIaI/AAAAAAAAABM/hX3dLAT2e5k/s1600-h/fra_13.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rue_qWQZIaI/AAAAAAAAABM/hX3dLAT2e5k/s400/fra_13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109263036524863906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie, gdy popularne staje się życie samemu, bo wtedy wydaje się, że się nie cierpi, człowiek ulega złudzeniu, że nie potrzebuje żadnego doradcy, ani przewodnika w życiu. Łatwiej mu uwierzyć, że potrzebuje wróżki, doradcy finansowego, psychologa, niż przewodnika w życiu duchowym. Zdaje się, że ani Kociół, ani swięci nie są mu potrzebni, bo wystarczy Chrystus, albo Bóg tak jak go sobie pojmuje.&lt;br /&gt;Tymczasem nie zostalimy wezwani do zbawienia jedynie jako osoby, ale również jako lud. Bóg powołał nas do swiętosci, a droga, którą zwykł prowadzić jest konkretna. W konkretnych sprawach jest potrzebny konkretny doradca. Franciszek jest nim w wielu sprawach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-8026930144424445854?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/8026930144424445854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=8026930144424445854' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8026930144424445854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/8026930144424445854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/09/czy-czowiekowi-potrzeba-przewodnika.html' title='Czy człowiekowi potrzeba przewodnika?'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rue_qWQZIaI/AAAAAAAAABM/hX3dLAT2e5k/s72-c/fra_13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5154790126569123660.post-621974424005249156</id><published>2007-04-20T22:43:00.003+02:00</published><updated>2007-09-12T10:49:43.488+02:00</updated><title type='text'>Wprowadzenie</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rub9QinAdiI/AAAAAAAAABE/ZZ6jd9yz1j4/s1600-h/150px-San_Francesco.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rub9QinAdiI/AAAAAAAAABE/ZZ6jd9yz1j4/s400/150px-San_Francesco.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109049287908554274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wciąż na swiecie nie mozna sie odnalezc gdy szuka się sensu zycia. Wielu ludzi chciałoby zrozumiec siebie, a jednak nie znajduje do siebie drogi. Wszystkie bowiem drogi do siebie wydaja sie zapchane, w korkach, a tak trudno je usunąć, bo brakuje nam mądrosci sw. Franciszka z Asyzu. Zapraszam do refleksji nad zyciem sw. Franciszka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5154790126569123660-621974424005249156?l=sdf-juliusz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/feeds/621974424005249156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5154790126569123660&amp;postID=621974424005249156' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/621974424005249156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5154790126569123660/posts/default/621974424005249156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://sdf-juliusz.blogspot.com/2007/04/wprowadzenie_6613.html' title='Wprowadzenie'/><author><name>Juliusz Pyrek OFMCap</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17429916807570805515</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_Gq_Fz8HxUG4/Rub9QinAdiI/AAAAAAAAABE/ZZ6jd9yz1j4/s72-c/150px-San_Francesco.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
